UDOSTĘPNIJ

Przerwa w nadawaniu programu nie jest niczym dziwnym i potrwa prawdopodobnie tylko do końca wakacji. Dotąd jednak następowała zwykle w czerwcu i podobnego obrotu sprawy można by się spodziewać tym razem. Zwłaszcza w perspektywie kampanii wyborczej, której audycja zwykle była częścią. Nie jest to jednak pierwszy przypadek w trzynastoletniej historii programu, kiedy próbuje się zmniejszyć jego znaczenie.

Program ?Młodzież Kontra, czyli pod ostrzałem?? powstał w 2001 r. z inicjatywy twórców telewizyjnych i działaczy młodzieżowych struktur głównych polskich partii. Według pierwotnych założeń program miał byc okazją do wymiany i ścierania się poglądów młodych polityków z osobami życia publicznego cieszącymi się autorytetem moralnym. Na pytania młodzieży odpowiadali głównie politycy, choć w krakowskim studiu, z którego od początku nadawany jest program niejednokrotnie gościli przedstawiciele religii, urzędów użyteczności publicznej, ludzie kultury i nauki, oraz artyści. Początkowo program emitowany był w TVP Kraków, a od 2002 r. we wspólnym paśmie telewizji regionalnych TVP 3, gdzie cieszył się dużym zainteresowaniem. Poskutkowało to kontynuacją jego emisji, po przekształceniu stacji w TVP Info. Na antenie tego kanału skupionego na działalności informacyjnej i publicystycznej audycja utrzymała się przez sześć lat, zdobywając liczną grupę odbiorców, głównie ze względu na swój unikatowy charakter. Dziwi więc fakt ?zdegradowania? programu do wyodrębnionej z TVP Info, TVP Regionalnej we wrześniu ubiegłego roku. Co prawda można by stwierdzić, że program po prostu wrócił ?tam skąd przyszedł?, bo w końcu powstał w telewizji regionalnej, czy rozumować, że nie pasował już do charakteru stacji, której ramówkę zdominowały praktycznie w całości programy informacyjne. Nie mniej jednak już wtedy pojawiły się głosy, że audycja staje się dla władz po prostu niewygodna. Jej uczestnicy bowiem, nigdy nie powstrzymywali się przed zadawaniem ostrych pytań, co prawdopodobnie poskutkowało tym, że wielu polityków zwłaszcza partii rządzącej przestało odpowiadać na zaproszenia redakcji. W nowej stacji, w ramach swego rodzaju rekompensaty (lub po prostu wypełnienia czasu antenowego) czas trwania programu wydłużono. I pewnie gdyby zgodnie z logiką, zwiększył się także jego budżet, dla twórców byłoby to pocieszenie. Tak jednak się nie stało.

Mimo trudności, dzięki determinacji redakcji oraz uczestników program przetrwał i utrzymując wciąż wysoką oglądalność, wkrótce stał się swego rodzaju motorem napędowym stacji. Za sprawa dość umiejętnej selekcji potencjalnych gości spośród ?nieobrażonych? jeszcze na program osób publicznych i naturalnego w okresie przedwyborczym powszechnego wzrostu zainteresowania polityką, audycja powoli odbudowywała silną pozycję. I pewnie cel zostałby osiągnięty, gdyby nie kuriozalna decyzja kierownictwa stacji, o przedwczesnym zdjęciu programu z anteny. Niezrozumiała tym bardziej, że do tej pory audycja ta, jak z resztą większość produkcji publicystycznych, w okresie wyborów przynosiła telewizji większe zyski, pojawiając się w telewizorach Polaków nawet codziennie. Tak było na przykład przed wyborami parlamentarnymi w 2005 r. Trudno więc uwierzyć, by za tą decyzją stały względy ekonomiczne. Nasuwa się więc pytanie jakie? I odpowiedź na nie zostawiam Państwu. Nietrudno się bowiem domyślić, kto przy obecnych nastrojach społecznych najwięcej na tym ruchu zyska, a raczej najmniej straci. Warto jednak zwrócić uwagę, że rząd, którego ludzie odbierają młodzieży prawo głosu w istotnych kwestiach, nie powinien liczyć na kolejną szansę z jej strony.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułWładza zawsze się wyżywi
Następny artykułNie dam się więcej nabrać. Głosuję na KNP
Karol Kyć
Student I roku politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim, konserwatywny liberał, zaangażowany w prace młodzieżówki Polski Razem Jarosława Gowina. Zainteresowania: publicystyka, sport, muzyka, polityka, kultura hip-hop.

Zobacz również