UDOSTĘPNIJ
Fot. Facebook/Dr Lifestyle

Młoda Polka, która znana jest swoim fanom jako Dr Lifestyle, prowadzi bloga o zdrowym odżywianiu, sporcie oraz urodzie. Jej najnowszy wpis na Facebooku, w którym zwróciła się z apelem do popularnych sieciówek, zdobył ponad 52 tys. polubień oraz pozytywnych komentarzy. Obserwatorzy docenili za to szczególnie bezpośrednie zdjęcie, które do niego dołączyła.

– Drogi Stradivariusie, Bershko, Zaro i reszto inditexowej bandy: pozdrawiam Was serdecznie środkowym palcem w imieniu wszystkich kobiet, które musiałyby użyć łyżki do butów i smaru, by wcisnąć się w Wasze dżinsy w swoim standardowym rozmiarze. To nie my jesteśmy niewymiarowe i nienormalne. To z Wami jest coś nie tak! – rozpoczęła kontrowersyjny post blogerka, z którą zgodziły się tysiące Polek.

– Na co dzień noszę rozmiar 38. Dawno pogodziłam się z tym, że u Was 40. Podchodzę do wieszaka, widzę dwa szparagi zamiast nogawek, więc profilaktycznie biorę 42. I co? Widzicie na załączonym obrazku. Ku mojemu zaskoczeniu, udało mi się przecisnąć piętę (zdarzało się, że nawet ta część mojego ciała była za gruba na Wasze normy), a później było tylko gorzej. Jeśli w rozmiar 42 nie mieści się 25-latka, która zdrowo się odżywia i regularnie uprawia sport, to dla kogo do cholery Wy to szyjecie? – dodała zdenerwowana. Mina, którą prezentuje na zdjęciu, nie zdradza jednak złych emocji. Widać w niej raczej rozbawienie absurdem całej sytuacji.

Dr Lifestyle, która zdecydowała się bezpośrednio poruszyć znany wielu kobietom problem, została przez nie bardzo pochwalona. Chociaż blogerka jest w stanie poradzić sobie z presją mediów i społeczeństwa, otwarcie mówiąc o dumie ze swojego ciała, wiele młodych kobiet wciąż zmaga się z ogromnymi kompleksami. Post ten zapewne pozwolił im jednak nieco uwierzyć w siebie i zauważyć problem nie w swoim ciele, a w absurdalnych często społecznych standardach.

Fot. Facebook/Dr Lifestyle

ZOBACZ TAKŻE

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również