UDOSTĘPNIJ

Wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości doszło do sporu, który najprawdopodobniej zakończy się dymisją ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła. Już wiemy kto może go zastąpić na stanowisku w rządzie.

Jak podaje Rzeczpospolita, minister systematycznie traci zaufanie społeczeństwa. Jego pozycja spada również w szeregach Prawa i Sprawiedliwości, więc tylko kwestią czasu było uruchomienie karuzeli jego następców.

Minister początkowo radził sobie całkiem dobrze i przetrwał bez szwanku wrześniowy strajk pracowników medycznych. Jednakże, zatrudnienie budzącego spory prof. Chazana i jego kontrowersyjne wypowiedzi na temat tzw. pigułki „dzień po”, której nie zapisałby nawet zgwałconej kobiecie, obniżyły jego noty w sondażach zaufania. PiS kalkuluje i zauważa, że dymisja ministra może uchronić partię przed spadkiem poparcia.

Według Rzeczpospolitej, minister naraził się nie tylko Beacie Szydło, ale również Jarosławowi Gowinowi, który do tej pory był jednym z jego największych sojuszników.

Gowin uważa za błąd zapis, że do sieci szpitali z gwarancją finansowania z budżetu państwa wejdą tylko placówki publiczne. W efekcie prywaciarze powalczą o 9 proc. budżetu NFZ w konkursie na dawnych zasadach z małą szansą na kontrakt. Coraz częściej mówi się o dymisji –podał informator „Rz” z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego.

Natychmiast ruszyła karuzela następców. Wśród kandydatów z największymi szansami wymienia się dyrektora Wojskowego Instytutu Medycznego, Tomasza Latosa, wiceszefa sejmowej Komisji Zdrowia, cenionego za umiejętność dialogu z opozycją, a także znanego z ultrakonserwatywnych poglądów prof. Piotra Czauderny, chirurga dziecięcego, członka powołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę Narodowej Rady Rozwoju i wiceprzewodniczącego Rady Miasta Gdańska z ramienia PiS.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również