UDOSTĘPNIJ
fot. PAP/Paweł Kula

Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła ustawę zakazującą dyskredytowania „bojowników o wolność” z UPA. Opozycja wskazuje na fakt, że wydarzyło się to kilka godzin po wizycie polskiego prezydenta na Ukrainie i milczenie rządzących powinno budzić niepokój.

Przyjęta ustawa głosi – „Państwo uznaje, że bojownicy o wolność w XX wieku odegrali główną rolę w odrodzeniu ukraińskiej państwowości, proklamowanej 24 sierpnia roku 1991 roku” i przewiduje karanie osób, które w jakikolwiek sposób okażą lekceważenie wobec weteranów UPA i celowości ich działań.

Według Leszka Millera fakt, że polskie władze przemilczają gloryfikowanie UPA powinno być niepokojące. Lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej przyrównał zachowanie polskich władz do przemilczania w przeszłości przez władze PRL ludobójstwa w Katyniu.

Jak powiedział Miller w wywiadzie w TVP Info – „polska władza powinna zareagować, wyrazić swoją opinię, bo inaczej powstaje wyobrażenie, że dla poprawności politycznej Polska zapomina o 100 tys. zamordowanych okrutnie dzieciach, kobietach, mężczyznach na Wołyniu”.

Odnosząc się bezpośrednio do zapisów nowej ustawy o karaniu każdego kto zlekceważy celowość działań „bojowników o wolność Ukrainy” Leszek Miller powiedział – „Nazywam się Leszek Miller i uważam, że UPA ponosi odpowiedzialność za ludobójstwo na Polakach. Ukraińcy ścigajcie mnie”.

źródło: tvp.info

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również