UDOSTĘPNIJ
Fot. KPRP/Andrzej Hrechorowicz

Leszek Miller, który jako gość pojawił się w „Faktach po Faktach” TVN24, bezpośrednio wypowiedział się na temat roli prezydenta w Polsce. Zdradził także, że według niego jedna ze stron politycznej batalii bez problemu może całkowicie stłamsić prezydenckie projekty, jeśli tylko będzie miała na to ochotę.

– Jeśli Prawo i Sprawiedliwość zechce, a przypuszczam, że zechce, to zrobi miazgę z tych prezydenckich projektów – powiedział w bardzo bezpośredni sposób Miller. Dodał także, że nie do końca zgadza się ze strategią, którą przyjął Andrzej Duda w sporze z Prawem i Sprawiedliwością.

– Swoją drogą uważam, że prezydent popełnił błąd zapowiadając własną inicjatywę w tej sprawie. (…) (Projekty – przyp.red.) wyjdą z Sejmu w takim kształcie, w którym określi to PiS, a nie prezydent – dodał otwarcie polityk.

Leszek Miller stwierdził także, że sam jest zwolennikiem raczej „pasywnego modelu prezydentury”. Według niego głowa państwa ma zbyt wiele przywilejów oraz praw, z których w ogóle nie powinna korzystać. Stwierdził więc, że Polska powinna iść w stronę systemu kanclerskiego, gdyż wybieranie prezydenta w systemie powszechnym to „niepotrzebna ekstrawagancja”.

ZOBACZ TAKŻE

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również