UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Adrian Grycuk

Bardzo możliwe, że niemiecki wydawca, reprezentant dużego kapitału pisze takie listy do swoich pracowników w Niemczech. Natomiast trudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której polski wydawca, który prowadzi jakąś aktywność medialną w Niemczech będzie pisał tego typu listy do swoich współpracowników w Niemczech. Tym bardziej trudno mi sobie wyobrazić, bo właściwie rzecz biorąc wszystkie media w Niemczech są w rękach kapitału niemieckiego.

Grass, ku pewnemu zaskoczeniu powiedział, że jest zdumiony iż polskie władze tolerują wykup mediów przez kapitał niemiecki, szczególnie przez koncern Springera. Był w ostrym konflikcie z tym koncernem i apelował do polskich władz, by Polska tak łatwo nie pozbywała się mediów.

Można próbować budować konkurencyjne media przez polskie grupy kapitałowe albo czekać na stosowną okazję, że nastąpi przepływ kapitału. Podzielam tezę iż kapitał ma narodowość. Ma też poglądy. Nie należy oczywiście ustawiać się bokiem wobec wszystkiego co zagraniczne.

wypowiedź pochodzi z programu Bez Retuszu w TVP Info

3 KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ