UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com, wikimedia.org

Chociaż rząd PiS jest przeciwny przyjmowaniu uchodźców w Polsce, potężnie dotuje pomoc dla nich za granicami Polski. Jak oświadczyła Joanna Wronecka, wiceszefowa resortu dyplomacji, Polskie władze dotują działania międzynarodowych organizacji zajmujących się niesieniem pomocy uchodźcom, a także pomagają za pośrednictwem polskich ambasad.

Jak mówiła Wronecka, w tym roku na sam cel niesienia pomocy Bliskim Wschodzie władze naszego kraju wydały 4 razy więcej pieniędzy niż w 2015 roku.

 – Jeżeli porównamy na przykład rok 2015, to wtedy przeznaczyliśmy na ten pakiet humanitarny na Bliskim Wschodzie, czyli pomoc dla Syrii i w krajach ościennych takich jak Liban, Jordania i Kurdystan w Iraku, dokładnie 12,8 miliona złotych, w tym roku udało się nam przekazać ponad 46 milionów złotych – oświadczyła Wronecka.

To jednak nie wszystko. Polska wpłaciła bowiem 3 mln złotych na unijny Fundusz MADAD i 16,5 mln dla Tureckiego Instrumentu na rzecz Uchodźców. Władze naszego kraju zaangażowały się też w projekt razem z rządem Niemiec, który ma na celu postawienie szkół dla syryjskich uchodźców w Libanie.

 – Postanowiliśmy zaangażować się w Libanie i odbudowywać szkoły, które będą służyć syryjskim uchodźcom tam przebywającym. Ten projekt opiewa na 3 miliony euro, co roku będziemy wnosić kontrybucję w postaci 1 miliona euro – mówiła wiceminister.

W sumie, w całym 2016 roku Polska przeznaczyła około 120 mln złotych na szeroko pojęty cel niesienia pomocy uchodźcom. To więcej niż w 2015 roku, także rządy PO nigdy nie wydzieliły tylu milionów złotych na ten cel. Co więcej, jak zapowiedział minister spraw zagranicznych, Witold Waszczykowski, w 2017 roku Polska przeznaczy jeszcze większą sumę na wsparcie dla imigrantów.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również