UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

Kiedy jeszcze Platforma Obywatelska była u władzy, spółka Agora i należące do niej podmioty – AMS czy Gazeta Wyborcza – mogły liczyć na bardzo dochodowe zlecenia. PO zakończyło swoje rządy, na jego miejsce wcisnęło się PiS i dziś strumień pieniędzy płynie do prorządowych gazet. Czy aby na pewno?

Nie dziwi, że wciąż w Polsce u władz są siły starej władzy. Jest tak chociażby w Poznaniu, którego prezydentem jest Jacek Jaśkowiak, członek Platformy Obywatelskiej. Podobnie zresztą sprawa ma się w Gdańsku, gdzie rządzi Paweł Adamowicz, czy w Warszawie z Hanną Gronkiewicz-Waltz u władzy.

To właśnie w tych miastach Agora i jej flagowa Gazeta Wyborcza mogą liczyć na największe przychody. Wszystko za sprawą zamówień publicznych, które wystarczy rozpisać i skierować do odpowiedniego podmiotu. Spółkę najbardziej cieszyć mogą zamówienia, które ta otrzymuje od władz Warszawy.

W warszawskim Biuletynie Informacji Publicznej znajduje się wiele razy wymieniona spółka AMS, czyli należący do Agory podmiot zajmujący się reklamami. Z danych BIP wynika, że AMS nie brakuje zadań, które zlecają jej stołeczni urzędnicy. Te bardzo się przydają Agorze, która mocno odczuwa jak jej notowania na giełdzie spadają. Tylko w III kwartale 2016 roku spółka zanotowała 14,5 mln złotych straty.

Z pomocą przyszły jej jednak władze Warszawy. Te co chwilę znajdują nowy powód do tego, by zlecić Agorze kolejne zadanie. Było tak np. wtedy, kiedy administracja zleciła AMS produkcję naklejek na szyby pojazdów komunikacji miejskiej. Stolica wyłożyła na ten cel 1,9 mln złotych.

Podobnych do tej, dochodowych umów, było więcej. Można wymienić też zamówienie na spoty w komunikacji miejskiej (150 tys. zł) czy informacje na nośnikach citylight w styczniu (400 tys. zł) i w marcu (500 tys. zł). Ogółem z informacji zawartych w BIP wynika, że w 2016 roku AMS wykonało szereg zleceń za łączną kwotę powyżej 3,1 mln złotych.

Warto przypomnieć, że mowa tutaj tylko o zleceniach, które wykonywała agencja reklamowa Agory i to tylko w jednym mieście. Umów dla podmiotów całej spółki było w w 2016 roku znacznie więcej.

pt

5 KOMENTARZY

  1. No i to jest demokracja,a nie te PiSy.Jak ja się wstydziłem za nich jak byłem na zachodzie :(

    A tak serio,nalepki za 2 duże bańki : D Wybory samorządowe za jakiś czas,jak sytuacja się nie zmieni,to PiS przejmie Warszawę/Gdańsk,to GW się nie pozbiera.Ale co będą te świnie wyprawiać przed „śmiercią”,to ciężko sobie nawet wyobrazić : D

    Ale w ogóle to kurwa jest CHORE,CHORE,CHORE,że gazeta jest tak wspomagana przez jedną stronę konfliktu politycznego.Jaka walka o demokracje,skoro to walka o gigantyczną kasę?
    ŻAŁOSNE.

    • Dokładnie, kończą się dotacje, to protestują. Protestują głównie ci co mieli spore korzyści jak UBecja, SBecja, GW i inne środowiska z nimi powiązane. Reszta ma ten konflikt gdzieś i nie popiera tego sztucznego tworu jakim jest KOD. A śmieją się z dotowania Rydzyka przez PiS. Niezła hipokryzja. Obie rzeczy potępiam ale jak już kogoś krytykują to mogli by chociaż tego samego wcześniej nie robić.

  2. „PO zakończyło swoje rządy, na jego miejsce wcisnęło się PiS”
    Nie znoszę jednej i drugiej zarazy, ale to zdanie nacechowane jest negatywnie względem PiS.

  3. To wszystko jest chore. To wyglada jak jakis folwark prywatny waltzow, jaskowiakow i innych lewackich kacykow. Mam nadzieje ze abw zainteresuje sie sprawa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ