UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org, pixabay.com

Miliony dolarów straciła chińska milionerka, która dała się podejść parze oszustów. Kobieta była przekonana, że pieniądze, które wysłała, dotrą do cesarza Qianlonga, który umarł ponad 200 lat temu. Chinka dała się nabrać na historię o tym, że władca przeżył, bo wypił „eliksir życia”.

Na początku do Chinki zgłosił się jeden z oszustów, który przekonywał, że jest cesarzem Qianlongiem. Ten rządził w Chinach w latacha 1735-1796 po czym umarł w 1799 roku. Mężczyzna przekonywał jednak, że jest nieśmiertelny, gdyż wypił „eliksir życia”, a teraz potrzebuje pieniędzy, by dostać się do swojego ukrytego majątku.

Oszust obiecał, że zwróci pieniądze z nawiązką, po tym jak dostanie się do składu jadeitowych rzeźb. Kobieta wręczyła mu więc 2 mln juanów, czyli około 300 tys. dolarów.

Jakiś czas później do tej samej kobiety zgłosił się działający w spółce z „cesarzem” drugi oszust. Ten przekonywał, że jest artystą i uczniem George’a Sorosa. Udało mu się przekonać milionerkę, że pieniądze, które mu wyśle zostaną przeznaczone na zakup drogich instrumentów i finansowanie działań firmy technologicznej z miasta Shenzhen, która tak naprawdę nigdy nie istniała.

I w tym wypadku bogaczka dała się omotać i zapłaciła „uczniowi Sorosa” 45 mln juanów, czyli równowartość 6,7 mln dolarów. Partnerzy dzięki pieniądzom z oszustwa kupili nowe samochody, wybudowali sobie domy, a resztę pieniędzy roztrwonili na zakup różnorakich leków i przyjemności.

Dwójka dała się jednak złapać chińskiej policji, która zaprowadziła oszustów przed sąd. W czwartek w Shenzhen odbyła się ich rozprawa.

Co ciekawe, takie nieprawdopodobne oszustwa w Chinach zdarzają się bardzo często. Krętacze z lubością podszywają się pod postacie fikcyjne i historyczne, by łupić z pieniędzy chińskich bogaczy. Chociaż media, razem z władzami i policją nawołują do tego, by zachować zdrowy rozsądek i uważać na takie oszustwa, skala procederu wcale nie maleje.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: rp.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również