UDOSTĘPNIJ

Sobotni FAKT przypomina, że senatorowie tak jak posłowie mają prawo do wynajmowania mieszkań na koszt podatników. Problem w tym, że mieszkania te przez większość czasu stoją puste więc pojawia się pytanie o sens wydawania prawie miliona złotych na ten cel.

W minionym roku odbyło się 40 posiedzeń senatu i nawet jeśli doliczyć do tego dni posiedzeń komisji to senatorowie spędzają średnio tylko kilka dni w stolicy. Jak łatwo zatem się domyślić – przez większość roku mieszkania stoją puste.

Każdy senator ma prawo do wynajęcia mieszkania w stolicy na koszt podatnika, na ten cel mają do wykorzystania 2.2 tys. zł miesięcznie. W obecnej kadencji senatu na takie rozwiązanie zdecydowało się aż 37 parlamentarzystów. Po podliczeniu kosztuje nas to rocznie 891 tys. złotych – wylicza tabloid.

Sami zainteresowani bronią się tym, że w stolicy spędzają o wiele więcej czasu a mieszkanie jest im niezbędne bo jest dla nich także miejscem pracy.

źródło: FAKT

 

Zobacz również