UDOSTĘPNIJ

Mieszkańcy Złotoryi wspierają Turka, który otworzył niedawno w ich mieście restaurację ale ma problem z wandalami, którzy próbują go zniechęcić prowadzenia interesu w Polsce. Mieszkańcy w geście solidarności zaczęli częściej kupować u Turka i dłużej przebywać w jego lokalu. 

Punkt sprzedaży Kebabów w centrum Złotoryi działa od blisko trzech tygodni ale nieznani sprawcy zdążyli powybijać szyby w lokalu już trzykrotnie. Policja i część mieszkańców wspierających obywatela Turcji nie ma wątpliwości, że wydarzenia mają związek z rosnącymi nastrojami antyimigrandzkimi i antyislamskimi. Pojawiają się jednak również głosy, że wydarzenia mogą mieć związek z nieczystą konkurencją.

W geście solidarności z Ahmetem Gerikiem, Turkiem, który prowadzi restaurację, mieszkańcy Złotoryi zaczęli częściej u niego wydawać pieniądze i dłużej przebywać w jego lokalu. Jak wyjaśniła jedna z uczestniczek akcji wsparcia nękanego Turka „gest poparcia” zrodził się na jednym z portali społecznościowych i jest sprzeciwem mieszkańców Złotoryi wobec takiego zachowania.

Ta akcja wyszła całkiem naturalnie i spontanicznie. Chcemy pokazać, że w Złotoryi każdy może czuć się bezpiecznie. Jesteśmy przeciwni, żeby w naszym mieście ktoś rozbijał szyby, nieważne komu. To jest naszym buntem, sprzeciwem, żeby nie było takiego sygnału, że tutaj nie warto przyjeżdżać – mówi z kolei jeden z uczestników akcji.

Restauracja należąca do mieszkającego w Polsce od ośmiu lat Turka jest ulokowana w centrum Złotoryi i jako jedyna w okolicy padła ofiarą wandali.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


bh, źródło: prw.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również