UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com

Urzędnicy pozbawią mieszkańców prawie kilometrowego odcinka ścieżki rowerowej z powodu dość prozaicznej prośby, która wpłynęła do urzędu. Problem zgłosił proboszcz lokalnego kościoła.

Zarząd Dróg Wojewódzkich usunął 700 metrów ścieżki rowerowej na prośbę parafii w Kleosinie. Wniosek złożył proboszcz, który twierdzi, że wierni przyjeżdżający na niedzielną mszę nie mieli gdzie parkować. Według duchownego mieszkańcy, ratując się przed spóźnieniem an liturgię, zastawiali ścieżkę swoimi samochodami. Wiązało się to z dużą ilością wypisywanych mandatów.

Urzędnicy pozytywnie rozpatrzyli wniosek księdza. W oficjalnym oświadczeniu stwierdzili, iż ścieżka zagraża bezpieczeństwu, w związku z czym należy ją usunąć. Swoją decyzję argumentują także tym, że po drugiej stronie ulicy również znajduje się ścieżka, z której mogą korzystać rowerzyści, a zatem ich decyzja nie wiele zmienia.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

wk źródło:gazeta.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułFrancja wycofuje się z zakazu noszenia burkini
Następny artykułSkandal! Bloger modowy zrobił sobie „sweet sesję” w Auschwitz
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również