UDOSTĘPNIJ

Łódzka prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie mężczyzny, który mieszkał z martwą matką przez co najmniej sześć miesięcy od jej śmierci. 58-latek pobierał w tym czasie jej emeryturę i zostaną mu w tym kontekście postawione zarzuty. 

Do makabrycznego odkrycia doszło w ubiegły wtorek. Policja – zaalarmowana przez pracowników społecznych – postanowiła sprawdzić co się dzieje z 73-latką, której nikt od dawna nie widział.

Gdy funkcjonariusze zapukali do drzwi jej mieszkania, otworzył im jej 58-letni syn, który początkowo twierdził, że matka obecnie przebywa w szpitalu. Jak się jednak okazało, kobieta leżała martwa (jej ciało było już na zaawansowanym etapie rozkładu, wg biegłych kobieta nie żyła już od 6 miesięcy) na łóżku i była przykryta prześcieradłem.

Mężczyzna sprawiał wrażenie zdziwionego gdy policjanci powiedzieli mu, że jego matka nie żyje. Twierdził, że 73-letnia kobieta robi sobie z niego żarty i udaje martwą albo śpi. Jak próbował przekonać funkcjonariuszy, cały czas ją karmił i kąpał.

 – Chodziłem do jej pokoju. Dawałem jeść. Ostatnio faktycznie jadła mniej. Myślałem, że robi sobie żarty – tłumaczył śledczym 58-latek.

Mężczyźnie zostały postawione zarzuty oszustwa na szkodę Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w kwocie blisko 11 tys. złotych, ponieważ przez cały czas pobierał emeryturę zmarłej, którą wydawał na kupno waluty. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że nie przyczynił się do zgonu matki, jednak zostanie poddany badaniu psychiatrycznemu ze względu na podejrzenia zaburzenia w zachowaniu.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


bh, źródło: tvn24

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułRaport: Kilkudziesięciu Polaków walczy dla ISIS
Następny artykułLewandowski pod falą krytyki za udział w akcji charytatywnej
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również