UDOSTĘPNIJ
fot. Flickr

O przyjeździe Donalda Trumpa do Polski rozpisują się nie tylko największe media w kraju – również za granicą wizyta jest szeroko komentowana. Swoją opinię na jej temat wyraziła jedna z najsłynniejszych wokalistek świata i rozgrzała internautów do czerwoności.

Cher znana jest ze swojej niechęci do Donalda Trumpa. Gwiazda oskarża prezydenta Stanów Zjednoczonych o ośmielanie ksenofobicznych nastrojów w kraju. Cher uważa, że retoryka Trumpa świetnie pasuje do tej, prezentowanej przez polski rząd.

Trump pojechał do Polski po raz pierwszy, dlatego że tam też jest antyimigrancki, populistyczny, prawicowy rząd. Obiecali mu brak protestujących i spory tłum (nie taki jak u Obamy) – napisała Cher na Twitterze.

Wiele osób poczuło się oburzonych postem Cher. Wśród nich byli nie tylko ci, niezgadzający się ze słowami piosenkarki, ale również Polacy, którzy nie chcą być utożsamiani z polityką PiS-u.

Droga Cher, jesteśmy tutaj, jesteśmy Amerykanami i protestujemy – napisał jeden z internautów oraz załączył swoje zdjęcie.

To nie moja wina, że mój kraj rządzony jest przez bandę dupków, większość z nas się z nimi nie zgadza, ale cóż możemy zrobić – napisał inny użytkownik Twittera.

Wśród komentujących pojawiły się również osoby, negatywnie nastawione do postawy Cher.

Najśmieszniejsze, że nie wiesz niczego o Polakach i naszych poglądach na emigrantów oraz podobnych rzeczach – napisał internauta.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również