UDOSTĘPNIJ

Alfonsi wystawiają „twarze”

Leszek Miller z Januszem Palikotem wymieniają panienki na fasadzie swojego ZLEW-u, jak wprawni alfonsi. I wszystko się zgadza, bo przecież ubecja z upodobaniem zajmowała się stręczycielstwem – co zresztą pokazał pupil komuszków, „pan Andrzej”, czyli reżyser Andrzej Wajda w filmie „Człowiek z marmuru”. Złośliwcy, których na tym świecie pełnym złości przeciec nie brakuje, insynuują, że wystawienie pani Barbary Nowackiej w charakterze „twarzy” ZLEW-u, ma na celu skaptowanie dla ZLEW-u przynajmniej części reakcyjnego kleru i pozostających pod jego wpływem „moherowych beretów” – bo pani Barbara ma być wnuczką księdza. Jeśli te fałszywe pogłoski są prawdziwe, to wystawiałoby to znakomite świadectwo genetycznym zaletom reakcyjnego kleru – ale oczywiście nie musi być w nich ani słowa prawdy – bo czego to ludzie nie opowiadają?

Ciekawe, że pan Leszek Miller i biłgorajski filozof Janusz Palikot, którzy nie mogli nie słyszeć o tych fałszywych pogłoskach – skoro my, biedni felietoniści o nich słyszeliśmy, to jakże nie mogli o nich słyszeć szczwani filuci w rodzaju pana przewodniczącego Leszka Millera, czy biłgorajskiego filozofa Janusza Palikota? Z pewnością słyszeli, ale z zagadkowych przyczyn nie wzięli jej pod uwagę – być może dlatego, że chcieliby pozyskać dla ZLEW-u głosy sodomitów i gomorytów – a informacja – oczywiście fałszywa, jakże by inaczej – o pochodzeniu „twarzy lewicy” w drugim pokoleniu od katolickiego księdza, mogłaby te środowiska do tej kandydatury zniechęcić. Podobnie postępowali esbecy w stosunku do swoich gości – do ostatniej chwili ukrywając przed nimi, że dama przeznaczona im do towarzystwa zarażona jest syfilisem transsyberyjskim, przy którym bakcyle fruwają dookoła jak chrabąszcze. Ale ewakuujący się z życia politycznego Wołodia Cimoszenko coś tam chyba musiał na ten temat wiedzieć, bo nie ukrywał Schadenfreude.

Tekst pojawił się pierwotnie na stronie michalkiewicz.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również