UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

To referendum wyjaśni wszystko. Wściekli Polacy mają już bowiem dość. Chcą odwołania prezydenta, który ich zdaniem kompletnie nie nadaje się do pełnienia swojej funkcji. Jak przekonują, miarka się przebrała i trzeba w końcu wymierzyć sprawiedliwość politykowi.

Bytom w ostatnich latach ewidentnie nie ma szczęścia do prezydentów. W 2012 roku odwołano ze stanowiska Piotra Koja, a wraz z nim całą radę miejską. Teraz na cenzurowanym znalazł się Damian Bartyla. Losy polityka rozstrzygną się 3 grudnia w referendum o odwołaniu prezydenta.

Damian Bartyla został wybrany na urząd w 2014 roku, wygrywając wybory w pierwszej turze. Dymisji prezydenta Bytomia chce rada miasta, która na początku września podjęła uchwałę w tej sprawie.

ZOBACZ TAKŻE: WSZYSTKO JASNE! Ten sondaż rozwiewa wątpliwości, kto wygra w Warszawie

Afery pogrążą prezydenta?

Bezpośrednią przyczyną decyzji rady miejskiej było nieudzielenie absolutorium Bartyli z wykonania budżetu za 2016 rok. Budżet miasta negatywnie zaopiniowała także Regionalna Izba Obrachunkowa w Katowicach.

Pozycję prezydenta osłabiły również liczne afery, które miały miejsce za jego kadencji w Bytomiu. Do najgłośniejszych z nich należały kwestie związane z podejrzanym sponsoringiem klubów sportowych przez Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne. Damian Bartyla obwiniany jest również o zadłużenie miasta, które szacowane jest na prawie pół miliarda złotych.

ZOBACZ TAKŻE: Radny ze Skierniewic chce testów wiedzy dla samorządowców

Referendum w prezydenta

Przeciwko prezydentowi Bytomia sprzysięgli się również jego poprzednicy. Janusz Paczocha, Józef Korpak, Marek Kinezyk i Piotr Koj wystosowali wspólne oświadczenie, w którym apelują do mieszkańców o odwołanie prezydenta.

Uważamy, że Bytom znajduje się w fatalnym, kryzysowym położeniu, a Ratusz utracił zdolność skutecznego zarządzania problemami miasta. Apelujemy o udział w referendum, aby przerwać kryzys we władzach Bytomia. Zagłosujmy za odwołaniem prezydenta Damiana Bartyli, aby dać naszemu miastu nową szansę – przekonują prezydenci.

Politycy twierdzą, że bytomianie stracili do Bartyli zaufanie i zdjęcie go z urzędu jest koniecznością.

– Wobec utraty zaufania wielu bytomian i większości radnych Rady Miejskiej do urzędującego prezydenta, przedłużanie tego stanu rzeczy do przyszłorocznych wyborów to najgorszy możliwy scenariusz dla Bytomia. Dlatego popieramy referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta, a udział w nim uznajemy za konieczność – czytamy w oświadczeniu.

Kampania w internecie

Od pewnego czasu funkcjonuje strona referendumwbytomiu.pl, na której znajdują się informacje dotyczące głosowania, ale również zgubnej, zdaniem autorów, polityki prezydenta Bartyli.

Źródło: dziennikzachodni.pl

Jak relaksuje się Beata Szydło? Na to byś nie wpadł! Zaskakujące pasje polityków


Zakład, że nie poznajesz tego znanego polskiego polityka?! Niesamowite metamorfozy wybrańców narodu

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również