UDOSTĘPNIJ
Fot. Flickr (Glyn Lowe)

Temat drugiej wojny światowej jest trudny zarówno dla strony polskiej, jak i niemieckiej. Niewielka „niespodzianka” nawiązująca do historii, którą Polak pozostawił przy ul. Rzeszy w Berlinie, bez wątpienia rozwścieczyła więc wielu tamtejszych polityków, w tym kanclerz Angelę Merkel. Podtekst „dzieła” jest bowiem wręcz ewidentny.

Korespondent Telewizji Polskiej w Niemczech, Cezary Gmyz, na swoim Twitterze opublikował zdjęcie wykonane na ul. Rzeszy w Berlinie. Na banerze wyborczym Angeli Merkel ktoś wymalował bowiem znak… Polski Walczącej.

Kanclerz bez wątpienia nie będzie zadowolona z „niespodzianki”, którą pozostawiono tuż obok fotografii jej twarzy w tak symbolicznym miejscu. Skoro sprawa została upubliczniona w internecie, bez wątpienia bardzo szybko trafi do przedstawicieli polityk.

Trudno powiedzieć, jak sama Merkel odniesie się do pojawienia się symbolu. Polscy użytkownicy portali społecznościowych podzielili się jednak ostro krytykując albo bezpośrednio chwaląc pomysł jednego z rodaków. Wciąż nie wiadomo, kto odpowiedzialny jest za pozostawienie osobliwej „niespodzianki”.

Fot. Twitter

źródło: newsweb.pl

20 oznak, że III wojna światowa właśnie się zaczęła

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również