UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

Kanclerz Angela Merkel pojawiła się na „Szczycie Słońca”, gdzie dała przemówienie, które zwróciło uwagę wszystkich. Jak mówiła szefowa niemieckiego rządu, od decyzji podjętych podczas spotkania zależy życie setek tysięcy ludzi. Merkel przekonywała, że w rękach zebranych na szczycie leży los naszego świata.

Trwający od 6 do 17 listopada szczyt klimatyczny, zwany również „Szczytem Słońca” to jedno z najważniejszych spotkań przedstawicieli rządów z całego świata. Odbywające się w Bonn spotkanie ma na celu ustalenie jednego głosu wszystkich zebranych w kwestii tak delikatnej i istotnej jak ochrona środowiska i dbanie o klimat.

Politycy biorący w nim udział mają dokonać postępu w ustalaniu zasad i warunków wdrażania w życie Porozumienia paryskiego. Jeszcze nigdy w historii świata nie było tak istotnego porozumienia międzynarodowego, które zobowiązywałoby państwa świata do ustalania jednogłośnej polityki w kwestii ochrony klimatu.

Merkel chce zmieniać świat

Wszyscy zebrani w Bonn na szczycie czekali na wystąpienie niemieckiej kanclerz. Choć gospodarzami wydarzenia są wyspy Fidżi, to organizatorem technicznym są Niemcy, którzy oddali im do dyspozycji infrastrukturę byłej stolicy RFN. Kiedy wystąpiła Merkel, nikt nie miał wątpliwości, jak ważny jest „Szczyt Słońca” i współpraca, którą mają osiągnąć uczestnicy.

 – Zebraliśmy się w Bonn, gdyż mamy do rozwiązania centralny problemem ludzkości. Zmiany klimatu zdecydują o losach naszego świata, o pomyślności nas wszystkich, a także konkretnie o tym, czy ludzie nadal będą mogli mieszkać na wyspach na Pacyfiku. Nasze wspólne przesłanie brzmi: chcemy chronić nasz świat. Stawką jest zaufanie i solidność – zaznaczyła kanclerz.

Niemcy niepewnym przodownikiem

Jednym z obostrzeń, które wprowadza Porozumienie paryskie, jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych o 40% do 2030 roku. Angela Merkel zapowiedziała jednak, że jej kraj chce to osiągnąć już do 2020 roku. Powoduje to potężne tarcia między niemieckimi politykami, którzy nie mogą w tej kwestii dojść do konsensusu.

Zieloni żądają zamknięcia 20 elektrowni zasilanych węglem brunatnym. CDU, CSU i FDP zgadzają się jedynie na zamknięcie 10 najbardziej zanieczyszczających powietrze. Kłótnie na szczytach niemieckiej władzy znacznie utrudniają utworzenie rządu koalicyjnego.

źródło: nczas.pl

Jakie sekrety skrywa przeszłość Merkel? 10 nieznanych faktów z życia kanclerz


Gdzie kobiety zarabiają więcej w porównaniu z facetami: w Polsce czy w Niemczech? TOTALNE zaskoczenie!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również