UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia/Edyta12, Silar

Paweł Kukiz był o krok od obsadzenia telewizji publicznej swoimi ludźmi. Polityk nie kryje się z tym i krytykuje obecny kształt TVP.

Posłowie Kukiz`15 byli gotowi wysyłać CV znajomych dziennikarzy liderowi ugrupowania. Na jego własne polecenie. Paweł Kukiz miał wówczas możliwość wpływania na media publiczne.

Wynegocjowaliśmy sobie wpływ na obsadę portalu tvp.info. Jeśli znacie jakichś dziennikarzy, przekażcie mi ich cv. Szukamy kandydatów na szefa serwisu i członków zespołu – miał powiedzieć swoim posłom Kukiz.

Jak podaje „Newsweek” poseł-muzyk miał być wówczas w przyjaznych relacjach z wiceprezesem TVP. Maciej Stanecki objął to stanowisko dzięki rekomendacji Kukiza. To właśnie on miał nadzorować obsadzanie portalu tvp.info dziennikarzami poleconymi przez posłów.

Od dawna stawiamy na Internet, więc portal wydawał się dla nas idealnym miejscem. Stanecki obiecywał, że znajdą się tam miejsca dla naszych ludzi – przytacza wypowiedź jednego z posłów Kukiz`15 „Newsweek”.

Ostatecznie Stanecki odwrócił się od ruchu. Stało się to po tym, jak posadę szefa tvp.info objął Dominik Zdort, znany ze snucia rozważań nad tym, jak deportować Tatarów z Polski. Warto podkreślić, że Stanecki, który miał odpowiadać za obsadzanie portalu, ma tatarskie korzenie.

Stanecki dużo nam obiecywał, ale na końcu się na nas wypiął. Żaden z naszych ludzi nie trafił ostatecznie do portalu. Paweł ma tatarskie korzenie i nie przyłożyłby ręki do nominacji dla Zdorta. Miał mu za złe tamten skandaliczny tekst – mówił jeden z członków ruchu.

Sam Paweł Kukiz nie odcina się od doniesień o szansie, jaką otrzymał od Staneckiego.

Taka sytuacja rzeczywiście mogła mieć miejsce pod koniec zeszłego roku. To był czas, gdy się jeszcze błędnie łudziłem, że będziemy mieć wpływ na TVP – przyznał w rozmowie z „Newsweekiem” Kukiz.

Lider ruchu nazywa TVP „tubą propagandową PiSu”. Zapewnia, że dziś nie chce mieć z nią nic wspólnego. Ze Staneckim nie utrzymuje już kontaktu.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również