UDOSTĘPNIJ

Jak donosi włoska gazeta „Corriere della Sera”, źle się dzieje w stolicy Kościoła katolickiego. Głowa Kościoła, papież Franciszek, po ponad czterech latach od swojego wyboru na urząd, wciąż nie był w stanie przeprowadzić reformy Kościoła. Jego nietypowe zagrywki w stosunku do współpracowników także nie przynoszą mu sympatii. Franciszek ma być na prostej drodze do końca pontyfikatu.

Massimo Franco w ostatnim wydaniu dziennika „Corriere della Sera” podaje, że papież Franciszek w ostatnim czasie przeżywa prawdziwy kryzys. W Watykanie miało umocnić się środowisko przeciwne Franciszkowi. To składa się głównie z ludzi, którzy jeszcze do niedawna funkcjonowali w otoczeniu papieża, ale zostali z niego wykluczeni.

Mowa szczególnie o dwóch kardynałach. Jednym z nich jest Libero Milone, generalny rewident finansowy, który stracił stanowisko z niewiadomych przyczyn na trzy lata przed końcem swej kadencji. Drugi to prefekt Kongregacji Nauki Wiary, Gerhard Ludwig Mueller, który został zwolniony, bo papież nie przedłużył mu mandatu. Ci dwaj mają stać na czele duchownych przeciwnych papieżowi.

Żeby tego było mało, papież wrogów ma nie tylko w Watykanie. Także poza nim wielu duchownych uskarża się na Franciszka. Zwłaszcza ci ze wschodniej części Europy, Afryki i Ameryki Północnej mają za złe Franciszkowi lewicowy profil jego pontyfikatu. Politykę socjalną papieża nazywają „rozchwianą”, gdyż ten pamięta tylko o biednych i imigrantach, nie zwracając uwagi na resztę wiernych.

Jak podaje Franco, Franciszek to papież pełen sprzeczności. Cieszy się sporym wpływem na geopolitykę i nie brak mu popularności, ale wewnątrz Kościoła nie potrafi utrzymać kontroli, podejmować ważnych decyzji i obsadzać urzędów. Znamienne ma być ostatnie zachowanie papieża w restauracji Domu Świętej Marty, gdzie jada codziennie obiady. Franciszek nie siada już przy głównym stole na środku sali. Wybiera mały stół z boku, gdzie odwrócony plecami do wszystkich w samotności spożywa jedzenie.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również