UDOSTĘPNIJ

13 czerwca miała miejsce kolejna już Parada Równości. Wydarzenie podniosłe i radosne. Chłopcy, dziewczęta i inni symbolicznie maszerowali ku tęczowej przyszłości. Manifestujący, podkreślając swoją odmienność domagali się takich samych praw, jakie przysługują zacofanej, i niestety większej części społeczeństwa. Nie mam pojęcia, jaka metoda ma być w tym szaleństwie. Nie wiedzą tego prawdopodobnie także uczestnicy kontrmanifestacji, ciemna masa homofobów, która również wypełza ze swoich lepianek, by zakłócić doroczne święto postępu. Jakież to szczęście, że istnieją w Polsce nowoczesne media, które w imię tolerancji rozpętały niedawno nagonkę na rodzinę Kołakowskich. Oto oblicze równości.
Homoseksualizm jest chorobą
Jednym z głównych argumentów lobby LGBT jest wykreślenie homoseksualizmu w 1973 przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA – ang. American Psychiatric Association) z listy zaburzeń psychicznych w wyniku głosowania korespondecyjnego . Tak oto demokracja przedarła się nawet do nauki, gdzie nie ma i być nie może dla niej miejsca. Oto najważniejsze fakty naa jego temat: Psychiatrzy z APA podczas głosowania dysponowali jedynie dwoma badaniami (Hooker oraz Robins i Saghir). Oba zawierały merytoryczne błędy. Naukowcy nie bazowali więc na jakichkolwiek naukowych dokumentach podejmując swoje decyzje. Wpływ na nie miała jednak z pewnością atmosfera panująca wokół niego. Aktywiści homoseksualni przerywali spotkania Towarzystwa, porównując debatujących psychiatrów do np. nazizstów. Nie wszyscy ulegli jednak presji i poprawności politycznej, ponieważ wbrew powszechnej opinii, przeciwnicy zmian dotychczasowego statusu homoseksualizmu nie byli pojedyńczymi przypadkami. Głosowanie zakończyło się wynikiem 5816 głosów za i 3817 przeciw. Dość daleko do jednomyślności, prawda?
Nieraz można usłyszeć, że homoseksualizm jest wrodzony. Teoria biologiczna została jednak obalona poprzez badanie par bliźniąt jednojajowych, w których przynajmniej jedno z nich było homoseksualne. Badacze Peter Bearman oraz Hannah Brückner odkryli zgodność na poziomie zaledwie 5-7%. Homoseksualizm nie jest więc uwarunkowany jedynie genetycznie. O wiele więcej mówi nam teoria interakcyjna. Według niej pewne wrodzone cechy osobowości w połączeniu ze zranieniami emocjonalnymi we wczesnym dzieciństwie prowadzą do braku identyfikacji z własną płcią, a w konsekwencji homoseksualizmu. Główne bodźce środowiskowe wpływające na nienaturalny rozwój seksualny dziecka to nieprawidłowa struktura rodziny i alienacja od rówieśników. Homoseksualistami zostają zwykle osoby, które nie miały możliwości zapoznania się z wzorcami zachowań płci swojej i przeciwnej.
Homoseksualizm jest więc sprzężony z autoidentyfikacją, czy raczej jej brakiem lub zaburzeniem. Jest on także, o czym się nie mówi lub mówić często nawet nie można, całkowicie uleczalny. Pomocy gejom i lesbijkom udziela m.in. NARTH (National Association for Research & Therapy of Homosexuality). Nawet sam dr.Spitzer, główny lobbysta gejowski z 1973 przyznaje, że zmiana orientacji seksualnej jest możliwa:


Lepiej legalizować niż leczyć?
Czy homoseksualizm jest nienaturalny? Jest naturalny tak samo jak przeziębienie czy otyłość. Nie jest jednak normą, a zaburzeniem. Jako działanie nieświadome nie może podlegać ocenie moralnej. Za to już wszelka promocja homoseksualizmu jest definitywnie zła (nie wybieramy pragnień, ale wybieramy zachowania). Badania wskazują, że zarówno homoseksualiści, jak i dzieci wychowywane w związkach jednopłciowych są o wiele bardziej narażeni na inne choroby psychiczne niż pozostała część społeczeństwa.
Czy nie lepiej byłoby pięniądze wykorzystywane przez aktywistów LGBT przeznaczyć na promocję kuracji homoseksualnych? Dziś mamy do czynienia z sytuacją analogiczną do kupowania piwa alkoholikowi. Oczywiście, nikt do leczenia nie będzie nikogo zmuszał. Warto jednak przedstawiać taką alternatywę, tym bardziej, że wielu homoseksualistów chce się leczyć.
Być może za ten tekst zostanę okrzyknięty homofobem, z którym nie warto rozmawiać – to typowa brutalna zagrywka tęczowego środowiska. Ja jestem otwarty na dyskusję, a wszystkie swoje argumenty mogę potwierdzić badaniami naukowymi. Zresztą nie tylko ja. Wiedzą o tym homoaktywiści, dlatego w ostatnim czasie tak mocno promowana jest ideologia gender, której zadaniem jest zmiana masowego postrzegania płciowości, bo jeśli normą będzie identyfikacja z płcią inną niż biologiczna, propagandowy cios spadnie na teorię interakcyjną, o której pisałem wcześniej. Jeśli tak się stanie, by przywrócić normalność, najpierw będziemy musieli ukazać absurdy gender, a dopiero później rozmawiać o zaburzeniu psychicznym jakim jest homoseksualizm, przez co trwać będzie to o wiele dłużej.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułSąd prawomocnie skazał gen. Kiszczaka na 2 lata więzienia
Następny artykułFacebookowe konto Kuźniara usunięte za „naruszenie standardów społeczności”
Mariusz Zaręba

Analityczny umysł, romantyczna dusza. Podział lewica-prawica uznaję za błędny. Poglądy? Słuszne. Jedyne co darzę głęboką nienawiścią to hipokryzja. Czytelników uważam za osoby inteligentne, dlatego pozwalam sobie na skróty myślowe, a także nie uznaje za niezbędne tłumaczyć wszystkiego dosłownie.

Zobacz również