UDOSTĘPNIJ

Pracownicy banków ponoszą ogromną odpowiedzialność, związaną z bezpieczeństwem ich klientów. Co jakiś czas zdarzają im się jednak pomyłki, a te mogą być brzemienne w skutkach. Takiej pomyłki dopuścił się właśnie jeden z pracowników mBanku.

Jak podaje portal niebezpiecznik.pl, pewien pracownik mBanku przy wysyłce mailowej pomylił się i zaznaczył nieodpowiednie pole. Zamiast „CC” kliknął „BCC”, doprowadzając do rozesłania 742 adresów e-mail. Sytuację próbowano odwrócić, ale nie było już takiej możliwości. Pomyłka może mieć poważne konsekwencje.

Udostępnienie komuś nieupoważnionemu adresu poczty elektronicznej często kończy się tzw. phishingiem, czyli wyłudzaniem pieniędzy w wysublimowany sposób. Głównym problemem przy tymże wycieku jest fakt, że wysłany mail dotyczył Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego. Znaczy to, że dotyczył najprawdopodobniej najbogatszych klientów.

Niedociągnięcie może kosztować pracownika stanowisko, a nawet skończyć się postępowaniem karnym przeciw niemu. Nie jest to pierwsza sytuacja, kiedy mBank nie zadbał o interesy swoich klientów. Notorycznie pojawiają się problemy z logowaniem do bankowości internetowej. Tak wielkiego wycieku jeszcze jednak nie było.

źródło: wp.pl

Tak żyją nieprzyzwoicie bogate dzieci rosyjskich oligarchów [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również