UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / youtube

Przez cały ubiegły tydzień w największych miastach większości państw Ameryki Południowej odbywały się „czarne marsze”. Jak przyznają ich organizatorki, wzorują się na Polkach, które w ostatnich tygodniach również protestowały. 

Dziesiątki tysięcy kobiet z Argentyny, Meksyku, Chile i Boliwii organizują „czarne marsze” w największych miastach swoich krajów. Jak otwarcie przyznają, wzorują się na Polkach, które w ostatnich tygodniach również masowo protestowały.

W środę, która została okrzyknięta „czarną środą” został przeprowadzony strajk generalny. Dziesiątki tysięcy kobiet w całej Argentynie przybyło do pracy ubrane na czarno i o ustalonej godzinie przerwały pracę na 60 minut. Jeszcze większa demonstracja, która tym razem ma zebrać nie dziesiątki a setki tysięcy kobiet odbędzie się w Buenos Aires

Kobiety z Ameryki Południowej nie protestują jednak przeciwko zaostrzaniu prawa antyaborcyjnego jak miało to miejsce w Polsce. Ich protesty są motywowane przemocą wobec kobiet w tych krajach.

Czarę goryczy przelał brutalny gwałt i morderstwo 16-letniej Lucii Perez, którą najpierw jej mordercy naszpikowali narkotykami, a później brutalnie gwałcili przy pomocy kija i metalowej pałki. W wyniku obrażeń wewnętrznych dziewczyna zmarła.

Mordercy próbowali zatrzeć wszystkie ślady. Między innymi umyli już nieżywą nastolatkę i ubrali ją w czyste ciuchy. I prawie im się udało, bo początkowo śledczy przyjęli wersję, że 16-latka po prostu przedawkowała narkotyki. Dopiero po sekcji zwłok okazało się, że została wielokrotnie i brutalnie zgwałcona.

e17ef6535717b64aa059e39fa155
16-letnia Lucia Perez

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


bh, źródło: bbc / wprost

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również