UDOSTĘPNIJ

W Gdańsku doszło do przerażającego, krwawego koszmaru. Młody mężczyzna został zmasakrowany na ulicy polskiego miasta. Motywy mordercy i jego tożsamość nie są znane. Trwa policyjna obława.

Ofiarą szaleńczego ataku jest 30-letni Ukrainiec. Mężczyzna nie miał przy sobie dokumentów ale na jego pochodzenie wskazywać może karta bankomatowa wydana przez ukraiński bank. Była ona jedną z niewielu rzeczy, które udało się znaleźć przy mężczyźnie. Policja oficjalnie potwierdziła, iż ofiara pochodzi z Ukrainy.

Niespodziewany atak

Ukrainiec został nagle zaatakowany, kiedy przechadzał się ulicą. Napastnik rzucił się na niego i z szałem w oczach dźgał go w brzuch, aż ten zamienił się w krwawą plamę. Mimo natychmiastowo udzielonej pomocy, mężczyzna zmarł.

Na miejsce zdarzenia natychmiast ruszyły służby, które starają się zatrzymać szaleńca przed następnym atakiem. Jednym ze świadków zdarzenia jest mężczyzna mówiący po rosyjsku. Najprawdopodobniej jego zeznania będą kluczowe w postępowaniu.

W mieście trwa policyjna obława.

źródło: rmf24.pl

Samobójstwo czy zatajony mord? Popularne teorie spiskowe o śmierci Andrzeja Leppera

Te zdjęcia były tajne i to nie bez powodu. FBI ujawnia nowe, wstrząsające fotografie z 9/11

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również