UDOSTĘPNIJ

Kilka dni temu były lider KOD-u udzielił wywiadu, w którym skarżył się, że nie może znaleźć pracy, przez co popadł w poważne finansowe tarapaty. Były działacz polityczny podobno poważnie zastanawiał się nad wyjazdem za granicę. 

Mateusz Kijowski udzielił wywiadu dziennikarzom z portalu naTemat.pl. Mężczyzna skarżył się, że od końca ubiegłego roku nie może znaleźć pracy.

 -Jest problem nawet z zakupami spożywczymi. Na szczęście znajomi co jakiś czas robią nam zakupy czy coś ugotują. Dzięki nim jakoś jeszcze funkcjonujemy – wyznał Kijowski.

ZOBACZ TAKŻE: Kobieta najsłynniejszego gangstera ujawnia sekrety polskiej mafii

Gangster wyciąga rękę do bezrobotnego lidera KOD

W dzisiejszym wydaniu „Super Expressu” pojawił się artykuł, w którym opublikowano informacje o tym, że pomocną dłoń do Kijowskiego wyciągnął Jarosław Sokołowski ps. „Masa”. Najpopularniejszy gangster i najcenniejszy świadek koronny w historii polskiej przestępczości ma dla byłego lidera KOD nietypową propozycję zajęcia zarobkowego.

– Kijowski mógłby być u mnie gosposią. Jego praca polegałaby na czyszczeniu basenu, koszeniu trawnika, pielęgnowaniu ogrodu, a i w domu mógłby gotować i sprzątać. W okresie świątecznym musiałby stać przy bramie ubrany na biało, marchewkę przykładać do nosa i witać mnie radośnie, kiedy wjeżdżam na posesję – powiedział Sokołowski redaktorom Super Expressu.   

Kontrowersje wokół gangstera

„Masa” jest najpopularniejszym gangsterem-celebrytą. Mężczyzna dorobił się milionów złotych na nielegalnych przekrętach. Sławę i pieniądze przyniosła mu również seria książek o jego przestępczym życiu. Choć Sokołowski jest obrzydliwie bogaty, dzięki statusowi świadka koronnego od wielu lat żyje na koszt państwa. Sprawa ta nie daje spokoju byłemu ministrowi sprawiedliwości Borysowi Budce, który wniósł o pozbawienie gangstera tego statusu.

– Rzeczą nie na miejscu jest robienie z gangstera celebryty. Świat stanął na głowie, skoro gangster staje się osobą, która zaczyna pouczać polityków. Dla niektórych skruszony gangster staje się autorytetem. Trzeba sprawdzić wszystkie doniesienia i zarzuty wobec tego świadka koronnego. Prokurator generalny powinien zweryfikować, czy przypadkiem nie jest łamana ustawa o świadku koronnym. Należy zbadać, czy nie popełniono błędu nadając Masie taki status – powiedział oburzony Budka dziennikarzom Wirtualnej Polski

ZOBACZ TAKŻE: No to ma problem. Zabiorą Masie status świadka koronnego!

Tak wyglądało "słodkie" życie gwałciciela z Rimini - plaża, garnitury, markowe ciuchy... [ZOBACZ!]


Z TAKĄ obstawą przy bankomacie nikt cię nie ruszy!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również