UDOSTĘPNIJ
fot. youtube (wirtualna polonia) - pixabay

Jarosław Sokołowski ps. Masa nie przestaje zaskakiwać. Były gangster wpadł teraz na pomysł, by zająć się… ulepszaniem wymiaru sprawiedliwości. Jest bowiem pewny, że ktoś z takim doświadczeniem jak on jest niezbędny polskiej polityce.

Były gangster mafii pruszkowskiej od lat współpracuje z policją i prokuraturą. Jako świadek koronny dostarcza wielu cennych informacji na tematy przestępcze. Nikt chyba nie spodziewał się jednak, że postanowi on kiedyś kompletnie odmienić swoje życie i zostać politykiem.

– Zająłbym się wymiarem sprawiedliwości, żeby zwykły śmiertelnik czuł, że istnieje w naszym kraju uczciwość – powiedział Sokołowski w wywiadzie z mediami. W jego wypowiedziach pobrzmiewa coraz bardziej zadziwiające poczucie misji. Dzięki niemu w ostatnim czasie złapano wielu członków mafii pruszkowskiej, do czego bezpośrednio się przyznał. Teraz, jak widać, taka rola już mu nie wystarczy.

– Uczyniłbym wszystko, żeby wymiar sprawiedliwości rozwiązywał problemy zwykłych Polaków. Chodzi o to, żeby przeciętny Kowalski żył normalnie w Polsce, żeby miał dokąd pójść poskarżyć się na zaistniałe problemy i żeby organy wymiaru sprawiedliwości skutecznie te problemy rozwiązywały. Dziś często jest tak, że sędziowie, zamiast pomagać, szkodzą – powiedział stanowczo Masa. Istnieje więc rzeczywiście duże prawdopodobieństwo, że już niedługo będzie można zobaczyć go aktywnie działającego na rzecz polepszenia funkcjonowania organów sprawiedliwości.