UDOSTĘPNIJ

Ostatnimi czasy, furorę zrobił filmik przedstawiający 17-latkę z Gorzowa twierdzącą, że Donald Tusk jest zdrajcą Polski. Dziewczyna oburzyła się, że premier nie odpowiedział na pytanie, dlaczego udaje patriotę skoro jest zdrajcą. Film zamieszczony na Youtube obejrzało już 350 tysięcy osób. Uwaga. Tytuł brzmi: Licealistka nokautuje Tuska.

Gdzie ten nokaut? No cóż, to że autor filmu jest zdecydowanym przeciwnikiem premiera (tak jak ja) i postanowił nazwać w ten sposób opublikowany przez siebie materiał, jakoś mnie nie dziwi. Dla wielu wyborców nazwanie Tuska matołem też zapewne jest masakrą. Fakt, iż kciuków w górę na Youtube jest dwukrotnie więcej niż w dół jest smutny, aczkolwiek niechęć do Tuska w sieci najwyraźniej osiąga takie rozmiary, że nawet 17-latka nazywająca go zdrajcą w oczach ciżby nokautuje szefa rządu.

Najbardziej zastanawia mnie podniecenie sympatyzujących z PiS mediów (wpolityce.pl, niezalezna.pl i tym podobne). Wystarczy mieć względnie ładną buźkę, obrazić premiera, a potem nie przyjąć od niego kwiatów by stać się ulubieńcem „opozycyjnych”, „niezależnych” portali? Ludzie, to są jakieś jaja. Już w sieci pojawiają się wywiady z gwiazdą PiS, niedługo pewnie niczym celebryci którzy wchodzą na salony po jednej durnej wypowiedzi, znajdzie się na okładkach. Tylko nie Playboya, a DoRzeczy, w Sieci i Gazety Polskiej.

Pisowskie środowiska próbują wykreować licealistkę na damę z honorem, której nędzny bukiet kwiatów od premiera nie jest w stanie kupić i która nie boi się spojrzeć w jego wilcze ślepia. Moim zdaniem, dziewczynie brakuje klasy i wychowania. Po pierwsze, ostentacyjne nieprzyjęcie kwiatów od szefa polskiego rządu to już przesada. Najwyraźniej ktoś szepnął jej by kontynuowała show, gdyż jak mniemam początkowa wypowiedź nie była zaplanowana w celu zdobycia rozgłosu. Teraz ktoś wyczuł koniunkturę. Po drugie, nazywanie premiera zdrajcą to zarzut ciężkiego kalibru i takie słowa warto chociaż uargumentować.

W 1987 roku na łamach „Znaku” wypowiedział się, że polskość to nienormalność oraz wyśmiewał polską kulturę, polską tradycję, polskich patriotów, którzy walczyli kiedyś. Naprawdę nie rozumiem tego, jak mógł zostać premierem.” – bo te argumenty, to są po prostu jakieś jaja.

Takie słowa to nie żadna odwaga, co próbują wmówić nam pisowskie media, a po prostu chamstwo. Póki co, ta dziewczyna to tylko Marysia z Gorzowa i nie powinna publicznie miotać kalumniami w stronę premiera. Co wolno wojewodzie… Prawda jest taka, że tak jak wspomniani przeze mnie celebryci, dziewczyna niedługo zakończy swoje 5 minut w mediach, natomiast wstyd pozostanie na lata.

Na koniec, zastanawiam się jak zareagowałyby środowiska dziennikarzy skupionych wokół PiS, gdyby Tomek z Garwolina nazwał zdrajcą Kaczyńskiego?

fot. Agencja Gazeta

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułDuch Okrągłego Stołu wpędził Polaków w nędzę
Następny artykułWojciech J. niemało nabruździł za życia.
Maciej Sobieski
Naczelny poganiacz kmiotów z polskiej sceny politycznej, biesiadnik i artysta

Zobacz również