UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

W Polsce nadal słychać echa Czarnego Protestu. Walka o utrzymanie aborcyjnego status quo lub liberalizacje przepisów trwa. W całym konflikcie padł jednak jeden bardzo ciekawy i dla niektórych szokujący komentarz.

Marta Kaczyńska, córka tragicznie zmarłego prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, porównała swojego wuja z Sylwią Chutnik – znaną pisarką i, co dziwi w porównaniu najbardziej, aktywną działaczką feministyczną.

– Co wspólnego mają ze sobą Sylwia Chutnik, pisarka, felietonistka feministycznego magazynu „Wysokie Obcasy”, i prezes PiS Jarosław Kaczyński? Potrzeba dbałości zarówno o ciało, jak i o duszę była doskonale rozumiana w starożytności. Miała prowadzić do harmonijnego rozwoju człowieka. Trzeba tę ideę promować i dziś – stwierdziła Kaczyńska.

Według Marty Kaczyńskiej osią podobieństwa między tymi dwiema osobami jest chęć „rewitalizacji inteligencji”. Jej zdaniem oboje dążą do zrealizowania postulatów bardzo poważnych. Sama Chutnik apelowała o zaprzestanie „wzrokocentryzmu” i zajęcie się sprawami istotnymi. Jarosław Kaczyński, można powiedzieć, taką chęć deklaruje. Zapowiedział m.in. powstanie akademii literatury i instytutu urbanistyki oraz wprowadzenie do programu nauczania lekcji estetyki.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również