UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia

Córka zmarłego prezydenta uwielbia wypoczynek na łonie natury. Niechętnie spędza wakacje nad hotelowym basenem, lubi za to długie spacery. Tym razem mogło się to bardzo źle skończyć.

Marta Kaczyńska wybrała się na urlop na Kaszuby. Podczas leśnego spaceru była świadkiem niecodziennego zdarzenia. Na jej oczach, niemal przed samym nosem upadło pokaźnych rozmiarów drzewo. Bratanica prezesa PiS uwieczniła obalony pień na zdjęciu i opisała zdarzenie na Facebooku.

– Uważajcie na siebie na Kaszubach! Przed chwilą na moich oczach, niespodziewanie przewróciło się drzewo, które najprawdopodobniej zostało uszkodzone w trakcie piątkowej wichury – skomentowała zdjęcie Kaczyńska.

Faktycznie, chociaż w kontekście nawałnic i burz, które przeszły przez Polskę w ostatnim tygodniu, mówi się głównie o Pomorzu, także Kaszubów nie ominęły zjawiska pogodowe. Gdyby córka tragicznie zmarłej pary prezydenckiej wybrała się na spacer 10 minut wcześniej lub szła lasem nieco szybciej – mogłoby dojść do tragedii.

Leśnicy i samorządowcy w wielu miejscach ostrzegają przed skutkami nawałnic. W części Polski wydane zostały zakazy wstępu do lasów, np. jeśli drzewostany lub runo leśne zostały poważnie uszkodzone. Wciąż mogą zdarzyć się sytuacje, że drzewa, których nie przewróciły wiatry w piątek – przewrócą się nagle teraz z powodu ich uszkodzenia.

fot. facebook.com/marta.kaczynska.54
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również