UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia/Piotr Drabik

Coraz więcej osób podejrzewa, że konflikt dotyczący sądów może zakończyć się podobnie do tego związanego z mediami na terenie Sejmu, który miał miejsce w grudniu. Najwyraźniej ponownej blokady mównicy obawiają się również sami politycy Prawa i Sprawiedliwości.

Sytuacją najbardziej przerażony ma być Marszałek Sejmu, Marek Kuchciński. To właśnie on był w centrum wydarzeń z grudnia ubiegłego roku, kiedy opozycja postanowiła zablokować sejmową mównicę. Kuchciński ma się obawiać posłów opozycji do tego stopnia, że postanowił wprowadzić szereg nadzwyczajnych ograniczeń na terenie sali plenarnej.

Posłowie nie mogą już wchodzić na podwyższenie zajmowane przez Marszałka, nie mogą też przechodzić do ław rządowych – poinformował poseł Platformy Obywatelskiej- Andrzej Halicki.

Nie skończyło się jednak jedynie na słownych ograniczeniach. Ich przestrzegania pilnują dwie strażniczki ze Straży Marszałkowskiej, które dbają, by nikt niepowołany nie dostał się ani do Marszałka Sejmu, ani do ministrów.

Twitter
Twitter
Twitter
Twitter

źródło: wiadomosci.wp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również