UDOSTĘPNIJ
fot. Facebook.Porozumienie Kobiet 8 marca

W stolicy wystartowała XVII Manifa, czyli największa tego typu manifestacja w kraju. W innych polskich miastach zorganizowano mniejsze demonstracje. Manifa odbywa się pod hasłem „Aborcja, w obronie życia”.

Gdy tylko ogłoszono hasło Manify, od razu wzbudziło ono mnóstwo kontrowersji. Organizatorzy postanowili je wytłumaczyć:

„Hasło może wydawać się absurdalne, ale jego uzasadnienie jest bardzo proste: to właśnie prawo do aborcji chroni życie – życie kobiet i dzieci. Brak legalnej aborcji to aborcje w podziemiu, niebezpieczne i drogie. Odmawiając kobietom prawa do aborcji, stawia się je pod ścianą. Kobiety przerywają ciążę bez ochrony lekarskiej, ryzykując życie i narażając swoje dzieci na sieroctwo. Rocznie 5 milionów kobiet jest hospitalizowanych z powodu komplikacji po niebezpiecznej aborcji. Około 220 tysięcy dzieci traci z tego powodu matki. Manifa żąda dostępu do aborcji i antykoncepcji, edukacji seksualnej, godnych porodów i poronień, faktycznego wsparcia dla osób wychowujących dzieci. Żądanie tych praw to prawdziwa obrona życia. Prawo do decydowania o swojej płodności jest prawem człowieka!”

XVII Manifa wystartowała w południe spod Pałacu Kultury i Nauki w stolicy. Jak co roku, pojawiły się na niej aktywistki środowisk kobiecych oraz działacze, głównie związani z lewicą. Uczestnicy manifestacji obawiają się, że prawo aborcyjne zostanie zaostrzone przed obecny rząd.

„Wolność, równość, aborcja na żądanie”, „Urodzę jak zechcę”, „Księża chcą ofiar, księżniczki chcą praw” – takie hasła pojawiły się na dzisiejszej manifestacji.

źródło: rp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również