UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

Grudzień to miesiąc, w którym zdecydowanie szał zakupów udziela się nam najbardziej. Oczywiście jest to nierozerwalnie związane z dwoma wielkimi wydarzeniami w tym miesiącu – Bożym Narodzeniem i Sylwestrem. Zwłaszcza to pierwsze pochłania ogromną część naszych finansów, a pomocą w ich wydawaniu służą sklepy. Często jednak – tak jak w TESCO – by móc zaopatrzyć każdego, przechodzą granice dobrego smaku, a klienci są przerażeni i wściekli.

Jak święta Bożego Narodzenia, to oczywiście tradycyjne potrawy na wigilijny stół. Wśród nich oczywiście karp, którego nie może zabraknąć. Co roku jednak wokół tej ryby wybuchają prawdziwe skandale. Chodzi nie tylko o masowe uśmiercanie tych zwierząt, by później podać je na stole, ale coraz częściej o warunki, w jakich te znajdują się w sklepach. Sezon świąteczny zaczął się już bowiem na całego, a razem z nim witają nas zdezorientowane oczy tych ryb stłumione w sklepowych akwariach.

ZOBACZ TAKŻE: LIDL wypowiedział wojnę Biedronce! Skorzystają na tym wszyscy

Makabra w TESCO!

Makabryczne zdjęcie z supermarketu! W Tesco w Kielcach rozeszło się z piorunującą prędkością w sieci. Jak napisał jego autor, sposób, w jaki przetrzymywane są karpie w tym sklepie, woła o pomstę do nieba. Dziesiątki ryb ciasno upchane w małym akwarium. Mężczyzna nie wytrzymał i zrobił zdjęcie. Publikacja fotografii wywołała burzę w sieci.

 Żywe karpie” w Tesco w Kielcach mają w sobie tyle życia, że jakikolwiek 90-letni pacjent oddziału paliatywnego w hospicjum byłby przy nich przykładem wigoru i krzepy… Pojemnik wypchany rybami do granic jego możliwości. Nie wiem, kto je tam upchał, ale powinno się go zwinąć w dywan i trzymać przez miesiąc w ciemnej piwnicy. I ten pusty zwrot: Gwarantujemy jakość od połowu po talerz… – skomentował zdjęcie jego autor.

Zdjęcie zamieszczone przez mieszkańca Kielc wywołało prawdziwą burzę. Internauci podzielili się na dwa obozy – jedni są przerażeni losem ryb i ich męką, a inni wskazują wściekli na ludzką hipokryzję. Ci drudzy podkreślają, że dzisiaj wszyscy martwimy się o los ryb, a niebawem sami będziemy je szlachtować w domu, by później zjeść z rodziną.

ZOBACZ TAKŻE: Biedronka i Lidl mają w nosie zakaz handlu w niedzielę. Będą normalnie sprzedawać bez konkurencji!

Tesco odpowiada

W sprawie głos zabrał oczywiście główny zainteresowany, czyli Tesco. Kieleccy przedstawiciele sieciówki podkreślili, że ryby przetrzymywane są w specjalnych akwariach o gładkich krawędziach, w których panuje stała temperatura i które są stale napowietrzane. W momencie, w którym autor zdjęcia uchwycił stłoczone karpie, te znajdowały się w jednym zbiorniku, co wynikało z tego, że drugi był właśnie czyszczony.

– W opisanym przypadku, w momencie wymiany wody w jednym z dwóch zbiorników, ryby zostały przeniesione do jednego basenu na krótki czas napełnienia drugiego zbiornika wodą. Niemniej, nie było to zgodne z wewnętrznymi procedurami – podkreśla przedstawiciel kieleckiego Tesco.

źródło: facebook.com/ScyzorykSieOtwiera

źródło: wp.pl

Nie chcesz się przeziębić? Jedz TE rzeczy!


Jakie korzenie ma narzeczona księcia Harry'ego? Nie zgadniesz!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również