UDOSTĘPNIJ

Prezydent Francji już niedługo rozpocznie serię wizyt skupiających się na konsultacjach odnośnie do proponowanych zmian w prawie unijnym. W swoistym tourne’e po Europie pominie jednak kilka ważnych dla gospodarki kontynentu państw. 

Emmanuel Macron w dniach 23-25 sierpnia odwiedzi Austrię, Rumunię i Bułgarię, gdzie spotka się z miejscowymi szefami rządów i głowami państw. Ponadto w późniejszym terminie spotka się z kanclerz Niemiec oraz premierami Włoch i Holandii.

Rozmowy, które poprowadzi z europejskimi liderami, dotyczyć będą nowego prawa, które proponuje Komisja Europejska. Pragnie ona wyrównania zarobków pracowników delegowanych z płacami w krajach, w których pracują. W praktyce delegowany np. do Wielkiej Brytanii Polak za swoją pracę otrzymywać powinien minimum tyle, ile wynosi płaca minimalna w tym kraju.

Pomysł wywołał sporę kontrowersje w szeregu krajów Europy Wschodniej i Środkowej. Najgłośniej pretensje zgłaszają jednak państwa Grupy Wyszehradzkiej. One też pominięte zostały podczas planowania wizyt i rozmów, które odbędzie Macron. Agencja Reutersa, powołując się na źródła w polskim rządzie, dowiedziała się, że Warszawa zapraszała prezydenta Francji na rozmowę. Ten jednakże wykazać miał się „brakiem chęci”.

Emmanuel Macron odmawiając Polsce, wyraźnie dał do zrozumienia, że pragnie izolacji jej i jej sojuszników z V4 na arenie unijnej. Sytuacja ta zapewne nie przypadnie do gustu Prawu i Sprawiedliwości. Może doprowadzić też do jeszcze większego ochłodzenia stosunków między starą a nową Unią.

źródło: msn.com

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również