UDOSTĘPNIJ
fot. kremlin.ru

Francuski prezydent takich oskarżeń się nie spodziewał. Choć kreuje się na przeciwnika rasizmu, sam piętnuje rasistów, a w jego najbliższym otoczeniu jest wiele osób o różnych kolorach skóry – został oskarżony o rasizm. Wszystko przez słowa, jakie powiedział na temat Afryki.

Emmanuel Macron znalazł się na celowniku mediów po tym, jak miał udzielić rzekomo rasistowskiej odpowiedzi na pytanie jednego z afrykańskich dziennikarzy. Ten zapytał go, dlaczego nie istnieje afrykański Plan Marshalla, który przyczyniłby się do prędkiego rozwoju gospodarki afrykańskich państw.

– Plan Marshalla był planem rekonstrukcji. Wyzwania w Afryce są zupełnie inne, znacznie głębsze, cywilizacyjne. Upadające państwa, zmiany demokratyczne, zmiany demograficzne… Jednym z głównych wyzwań w Afryce jest to, że dziś każda afrykańska kobieta ma 7 lub 8 dzieci. Musimy opracować strategie, które są o wiele bardziej wyrafinowane niż plan Marshalla – mówił Macron.

Słowa prezydenta wywołały prawdziwy szok. Brytyjskie media szybko okrzyknęły Macrona rasistą. Zaraz po nich w prezydenta Francji uderzyły lewicowe media znad Loary. Francuscy dziennikarze nie pozostawili na nim suchej nitki, oskarżając Macrona o „typowy francuski kolonializm”, z którym sam zresztą walczył podczas kampanii prezydenckiej.

Szczególnie agresywnie w stosunku do Macrona zwróciły się media z Afryki. Te nie miały litości dla prezydenta z Paryża. „Ty świnio” – tymi słowami do Macrona zwrócili się dziennikarze Quartz Africa.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również