UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/Telewizja Republika

Pomimo wszelkich kontrowersji wokół Antoniego Macierewicza, niektórym obserwatorom polskiej sceny politycznej wydawać się mogło, że jego pozycja w Ministerstwie Obrony Narodowej jest niepodważalna. Najnowsze badanie opinii publicznej, przeprowadzone przez jeden z czołowych instytutów badawczych, wskazywać może jednak, iż to jedynie złudzenie. Na widok tego badania Macierewiczowi stanęło serce. 

Instytut Badań Pollster przeprowadził dla „Super Expressu” niezwykle kontrowersyjny sondaż. Politykiem, który zdecydowanie nie ucieszy się z jego skrajnych wyników, jest bez wątpienia szef resortu obrony narodowej.

ZOBACZ TAKŻE: Macierewicz będzie szkolił żołnierzy z… seksu

Macierewiczowi stanęło serce

– Czy uważasz, że któryś z ministrów powinien zostać odwołany z rządu? Jeśli tak, to który? (Możesz podać więcej niż jedną osobę) – brzmiało pytanie, na które odpowiedzieć musieli ankietowani.

Największym przegranym sondażu okazał się właśnie Antoni Macierewicz. Aż 46 proc. Polaków chciałoby bowiem, aby pożegnał się on z fotelem ministra obrony narodowej. Tuż za nim uplasował się minister środowiska Jan Szyszko, którego odwołania domaga się 25 proc. ankietowanych.

ZOBACZ TAKŻE: KONIEC! Ostateczny dowód na współpracę Macierewicza z KGB

Następni w tym niechlubnym rankingu okazali się minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (18 proc.), minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski (14 proc.) oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak (13 proc.). Ich wynik w żaden sposób nie zbliża się nawet do rezultatu Antoniego Macierewicza.

Najmniej, bo jedynie 1 proc. ankietowanych, chce odwołania ze stanowiska minister pracy, rodziny i opieki społecznej Elżbiety Rafalskiej. Złośliwi wobec polityk stwierdzili już jednak zgryźliwie, że jej niepopularnego resortu… nikt po prostu nie kojarzy.

Na jaki temat Macierewicz napisał magisterkę? Zaskakujące! Tego nie wiedziałeś o szefie MON


Te MEMY najlepiej podsumowują 2 lata rządów PiS!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również