UDOSTĘPNIJ
Fot. wikimedia.org

Dymisja Beaty Szydło i nominacja na stanowisko premiera Mateusza Morawieckiego oznaczają spore tarapaty dla Antoniego Macierewicza. Dywagacje na temat przyszłości szefa MON wydają się poważnie niepokoić polityka, który coraz częściej wspomina o swoim odwołaniu.

Podczas ostatniego spotkania Klubów „Gazety Polskiej” w Spale minister obrony narodowej omawiał głównie kwestię katastrofy smoleńskiej. Polityk przy okazji odniósł się również do swojej ewentualnej dymisji.

Szef MON ostrzega

Antoni Macierewicz wygłosił tyradę, którą można skonkludować w ten sposób, że obecny szef MON jest gwarantem wierności i patriotyzmu polskiej armii.

Proszę, możecie mnie dowolnie odwoływać. Ale jeżeli chcecie, aby armia polska, była armią polską, a nie armią, która na rozkaz rosyjski, oskarża własnych pilotów, że zabili własnego prezydenta, żeby ukryć zbrodnię dokonaną przez kogo innego. Jeżeli chcecie ode mnie, abym ja promował i utrzymywał takich dowódców (…), to nigdy tego nie zrobię – perorował Macierewicz.

Sztuczna mgła, bomba i sabotaż - popularne teorie spiskowe o Smoleńsku [ZDJĘCIA]


Te MEMY najlepiej podsumowują 2 lata rządów PiS!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułWałęsa w natarciu! Wie kto „sfingował” teczkę Bolka
Następny artykułTo dopiero hit. Powstały katolickie Świeżaki
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również