UDOSTĘPNIJ

Aleksandr Łukaszenka, białoruski przywódca, w bardzo ostrych słowach wypowiedział się na temat Rosji. Wciąż nie ma oficjalnej odpowiedzi Kremla.

Łukaszenka stwierdził, że Rosja nie ma ani pieniędzy, ani mózgu. Wszystko przez napięcia pomiędzy Białorusią a Rosją związane z dostawami uzbrojenia. Białoruski przywódca uważa, że to konsekwencja przyjęcia przez niego prozachodniego kursu.

– Rosjanie straszą nas, że sami opracują „stonogi” i będą na nich przewozić głowice jądrowe. Jeśli mają pieniądze i mózgi, niech wynajdują. Ale Rosja nie ma ani pieniędzy, ani mózgu – mówi prezydent Białorusi.

Blokowanie dostaw broni to nie jedyne zmartwienie Łukaszenki. Przywódca jest przekonany, że Rosja próbuje przejąć aktywa białoruskiej zbrojeniówki. W związku z tym Białoruś również zamierza odpowiedzieć „nieprzychylnymi” gestami. Łukaszenka podkreśla, że oblicze Rosji jest złośliwe, a nie sojusznicze.

Choć według prezydenta Białoruś przyjęła prozachodni kurs, to wciąż jest bardzo silnie powiązana ekonomicznie z Moskwą. Kraj należy między innymi do Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej.

źródło: tvn24.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułOto pierwsze wyjazdy prezydenta. Na liście nie ma Brukseli!
Następny artykułPsychiatra przesłuchuje kandydatów Kukiza
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również