UDOSTĘPNIJ

Nieważne co jest przyczyną skandalicznie przeprowadzonych wyborów samorządowych. Czy jest to czysty przypadek, czy mamy do czynienia z próbą fałszerstwa, czy jest to działanie sił zewnętrznych próbujących zdestabilizować sytuację w Polsce. Nie ma to już większego znaczenia. Niezależnie od tego, jakie wyniki opublikuje ostatecznie Państwowa Komisja Wyborcza, te wybory należy powtórzyć.

Być może okaże się, że PKW przedstawi za chwilę wyniki, które będą zbliżone do tych poznanych przez nas 16 listopada o godzinie 21:00. Jednakże, po takiej aferze nikt w te wyniki nie będzie wierzył. Żaden z kandydatów, nawet ten wybrany uczciwie, nie będzie miał prawdziwej społecznej legitymizacji.

Od tej pory ludzie do reszty stracą wiarę w polską demokrację, wielu z nich przestanie interesować się polityką rozumiejąc, że nie mają żadnego wpływu na to co dzieje się w kraju. Skoro bowiem nawet wybory, czyli resztka możliwości bezpośredniego wpływu obywateli na losy państwa, są fałszowane, to po co w ogóle na nie chodzić?

Do tej pory, 25 lat po upadku komunizmu, ludzie nie kwestionowali ważności wyborów. Dziś, jest to protest masowy. Jeśli władza, mimo skandali piętrzących się wokół samorządowych wyborów, nie przychyli się do żądań obywateli i nie przeprowadzi kolejnych wyborów, skończy się to samobójstwem polskiego społeczeństwa. Staniemy się stadem lemingów idących tak jak zagrają rządowe trąbki.

Apeluję więc do Polaków. Odejdźmy od komputerów i wyjdźmy na ulice. Pokażmy, że jako Naród jesteśmy siłą, że nie można traktować nas jako chodzące mieszki ze złotem dla aparatu władzy. Jeśli pozwolimy zamieść tę aferę pod dywan, stracimy więcej niż jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Dziesiątki tysięcy lajków nie zmienią nic, dziesiątki tysięcy ludzi na ulicach – owszem. Odrzućmy na chwilę podziały na prawicę i lewicę, by wspólnie zademonstrować sprzeciw wobec rozrywaniu Rzeczpospolitej.

Strona ogólnopolskiego protestu (dużo informacji o organizowanych protestach w miastach): LINK

Mój fanpage: LINK

23 KOMENTARZY

  1. A co po wyjściu na ulicę?
    Przecież większość z nas pracuje i jutro trzeba na określoną godzinę stawić się w miejscu zarobkowania.
    Spoko, jeśli ktoś ma umowę o pracę to sobie weźmie na żądanie. Gorzej z tymi na śmieciówkach, którzy za te wynagrodzenie muszą utrzymać rodzinę.

  2. A co po wyjściu na ulicę?
    Przecież większość z nas pracuje i jutro trzeba na określoną godzinę stawić się w miejscu zarobkowania.
    Spoko, jeśli ktoś ma umowę o pracę to sobie weźmie na żądanie. Gorzej z tymi na śmieciówkach, którzy za te wynagrodzenie muszą utrzymać rodzinę.

  3. A co po wyjściu na ulicę?
    Przecież większość z nas pracuje i jutro trzeba na określoną godzinę stawić się w miejscu zarobkowania.
    Spoko, jeśli ktoś ma umowę o pracę to sobie weźmie na żądanie. Gorzej z tymi na śmieciówkach, którzy za te wynagrodzenie muszą utrzymać rodzinę.

  4. A co po wyjściu na ulicę?
    Przecież większość z nas pracuje i jutro trzeba na określoną godzinę stawić się w miejscu zarobkowania.
    Spoko, jeśli ktoś ma umowę o pracę to sobie weźmie na żądanie. Gorzej z tymi na śmieciówkach, którzy za te wynagrodzenie muszą utrzymać rodzinę.

  5. A co po wyjściu na ulicę?
    Przecież większość z nas pracuje i jutro trzeba na określoną godzinę stawić się w miejscu zarobkowania.
    Spoko, jeśli ktoś ma umowę o pracę to sobie weźmie na żądanie. Gorzej z tymi na śmieciówkach, którzy za te wynagrodzenie muszą utrzymać rodzinę.

  6. A co po wyjściu na ulicę?
    Przecież większość z nas pracuje i jutro trzeba na określoną godzinę stawić się w miejscu zarobkowania.
    Spoko, jeśli ktoś ma umowę o pracę to sobie weźmie na żądanie. Gorzej z tymi na śmieciówkach, którzy za te wynagrodzenie muszą utrzymać rodzinę.

  7. Jarosław Zięba Dobra, przyznaję rację – nie wszyscy. Do skutecznego protestu wystarczą gimnazjaliści, licealiści oraz studenci popierający KNP, a i pewnie paru członków Ruchu Narodowego gdzieś tam się załapie.

  8. Jarosław Zięba Dobra, przyznaję rację – nie wszyscy. Do skutecznego protestu wystarczą gimnazjaliści, licealiści oraz studenci popierający KNP, a i pewnie paru członków Ruchu Narodowego gdzieś tam się załapie.

  9. Jarosław Zięba Dobra, przyznaję rację – nie wszyscy. Do skutecznego protestu wystarczą gimnazjaliści, licealiści oraz studenci popierający KNP, a i pewnie paru członków Ruchu Narodowego gdzieś tam się załapie.

  10. Jarosław Zięba Dobra, przyznaję rację – nie wszyscy. Do skutecznego protestu wystarczą gimnazjaliści, licealiści oraz studenci popierający KNP, a i pewnie paru członków Ruchu Narodowego gdzieś tam się załapie.

  11. Cała ta sprawa z wyborami to jedna wielka szopka, to jest kutwa poniżej poziomu "republik bananowych", jedna wielka farsa i kompromitacja na skale światową. W naszym społeczeństwie za bardzo brakuje świadomości politycznej by ktokolwiek chciał wyjść na ulicę. Lepiej dać się dmuchać w dupę bandzie czworga niż co kolwiek zrobić. O PKW to już nie wspomnę zbieranina urzędasów rodem z PRL-u (i to tych najgłupszych).

  12. Hm… Jestem Dumna Polka i jeżeli chodzi o mój Kraj, to rzucam wszystko… Zabieram z domu Flagę i idę "walczyć"- słownie, bo jestem zdania, że z nienawiścią daleko nie zajedzie człowiek, a więc chodzi w tym momencie o zdobycie Zaufania, które non-stop, jest szarą na i owiane kłamstwem, a mój Dziadek – nie o taką Niepodległość walczył… Ja zawsze i wszędzie jestem na TAK i wychodzę na ulicę i polecam każdemu! ;) #wkurzonydzieciak

  13. A od czego masz weekend ? Ty martwisz się pracą? Człowieku jeżeli w naszym kraju nie potrafi się zrobić normalnych wyborów tylko z nich wynika szopka to bardziej powinieneś się martwić czy ty jako obywatel tego kraju masz cokolwiek jeszcze do powiedzenia. Wybory pokazały ,że system demokracji w Polsce szwankuje .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ