UDOSTĘPNIJ
fot. flickr / wikimedia

Do niecodziennego napadu na sklep doszło w Lublinie. Złodziej, po tym jak zobaczył ile pieniędzy znajduje się w kasie, przeprosił ekspedientki i uciekł. Mimo skruchy rabusia, został zatrzymany i postawiono mu zarzuty. 

23-letni Jakub Sz. rozplanował napad na jeden z sklepów w Lublinie niemal doskonale. Najpierw czekał niedaleko lokalu aż wyjdzie z niego ostatni klient. Potem tuż przed tym jak ekspedientki chciały zamknąć drzwi, wtargnął do sklepu i grożąc nożem zażądał od nich wszystkich pieniędzy.

Złodziej z pewnością był ogromnie zaskoczony, ponieważ okazało się, że jego łup to całe… 20 złotych (10 złotych z prywatnych pieniędzy jednej z ekspedientek i reszta ze sklepowej kasy).

 – To za mało! Nie chcę tego, nie będę kradł! Przepraszam – miał powiedzieć złodziej, po czym uciekł.

Mimo skruchy złodzieja, ekspedientki zawiadomiły od razu policję, która szybko go złapała. 23-letni mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania nieudolnego rozboju z użyciem noża.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

bh, źródło: kurier lubelski

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułBill Gates znów najbogatszy na świecie. Jego majątek pokonał kolejny rekord
Następny artykułWikiLeaks miało demaskować nieprawych polityków, uderza też w niewinnych ludzi
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również