UDOSTĘPNIJ
fot. flickr

Mieszkaniec Wrocławia tylko w ciągu ostatnich trzech miesięcy przyczynił się do zatrzymania aż 24 pedofilów. Terenem działań pana Krzysztofa Dymkowskiego jest nie tylko jego miasto, a cały kraj. Za pomocą internetu wyszukuje osób, które próbują umówić się na seks z dziećmi.

Mężczyzna odpowiada na ogłoszenia w internecie, które brzmią jednoznacznie. Podając się za dziecko łapie pedofila na haczyk i czeka, aż ten wyjdzie z propozycją seksu. Kiedy udaje mu się z takim przestępcą umówić, ten na miejscu nie spotyka swojej ofiary, a policjantów, których pan Krzysztof za każdym razem informuje o wykryciu pedofila.

Dla większości z nich, niemal od razu byłem ich gwiazdeczką i spełnieniem marzeń. Umawiając się na spotkanie, kazali mi przyjechać w miniówce, w szpilkach, bez majtek, bez stanika. Zapewniali, że nauczą mnie tajników dorosłego życia” – relacjonuje wrocławianin.

Jak się okazuje, w internecie nie brakuje pedofilów. Pan Krzysztof dziennie spędza nawet kilka godzin na takim „polowaniu”. Sprawę ułatwia mu zwolnienie lekarskie, dzięki któremu może poświęcić się wyszukiwaniu zboczeńców w sieci, bez martwienia się o pracę. Mimo że jest motorniczym, a nie policjantem, działa bardzo skutecznie. Aktualnie bada kolejnych 46 podejrzanych o pedofilię mężczyzn.

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: onet.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również