UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

Sadiq Khan, pierwszy muzułmański burmistrz Londynu, zapowiedział powołanie do życia oddziału policji, który zajmować się będzie walką z dyskryminacją i mową nienawiści w sieci. Nowa jednostka w partnerstwie z mediami społecznościowymi ma wyłapywać „trolli”, którzy atakują pojedyncze osoby, a także całe społeczności.

Biuro londyńskiego burmistrza przeznaczy na cel programu prawie 2 mln brytyjskich funtów (1,73 mln) Program Khana polega na utworzeniu specjalnego oddziału policjantów, którzy zajmować się będą tropieniem mowy nienawiści w internecie. Pieniądze na ten cel Khan otrzyma od Policyjnego Funduszu Innowacji, które ten przekaże mu jako dotację.

Według Khana celem tego programu jest „wzmocnienie reakcji policji i społeczności na nienawiść w sieci, która ciągle wzrasta”. Zespół powołany w ramach programu będzie składał się ze specjalnie wyszkolonych policjantów i ochotników, którymi będą chętni do pomocy obywatele. Zadania zespołu zostały opisane w programie jako „filtrowanie i identyfikacja przestępstw nienawiści w internecie”.

Pieniądze na cel programu pochodzić mają nie tylko od policyjnego funduszu. Na poczet walki z internetową nienawiścią złożyć się mają także wielkie portale społecznościowe takie jak Facebook czy Twitter. Co więcej, ich personel także będzie zaangażowany w akcję.

Londyńska policja bardzo chwali pomysł londyńskiego burmistrza. Zdaniem funkcjonariuszy, „utworzenie specjalnej jednostki zasygnalizuje, że działania szerzących nienawiść w internecie są niedozwolone i grozi za nie realna kara”.

„Poprzez utworzenie tej jednostki, wysyłamy wyraźny sygnał dla tych, którzy korzystają z forów internetowych, by szerzyć nienawiść, że ich działania nie będą tolerowane. Zachęcamy wszystkie ofiary nienawiści w sieci, aby zgłosiły się na policję. Dołożymy wszelkich starań, aby zatrzymać sprawców i pociągnąć ich do odpowiedzialności” – mówi rzecznik londyńskiej policji.

Frank Furedi, socjolog z Uniwersytetu w Kent, jest jednak przeciwny takiej kontroli sieci. Zdaniem emerytowanego profesora, „dziecięce przekomarzanie w internecie” będzie coraz częściej karane przez policję, która „będzie starała się kontrolować naszą moralność”.

„Policja internetowa przyjmie rolę policji moralnej. Zamiast mieć do czynienia z prawdziwą przestępczością w świecie rzeczywistym, policjanci bardzo wygodnie działać w świecie online. Zamiast łapać przestępców, będą wysyłać „ostrzegawcze wiadomości”, co jest łatwe i wygodne” – mówi Fuerdi.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: breitbart.com
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również