UDOSTĘPNIJ
fot. kadr z programu TVP

Jak pisze Tomasz Lis , w Polsce nie było jeszcze wyborów, w których „stawka byłaby aż tak wysoka”. Jak przekonuje dziennikarz, Polacy powinni wybrać bezpieczeństwo. 

W opinii Tomasza Lisa, w nadchodzących wyborach alternatywa jest następująca: albo „kontynuacja i żmudna praca albo niebezpieczna radykalizacja i groźna destrukcja”. Lis twierdzi, że Bronisław Komorowski zapewnia „spokojny sen” i jest to bardzo ważne. Nie potrafi wyróżnić żadnego rywala obecnego prezydenta, według niego wszyscy powinni otrzymać negatywne oceny.

Dziennikarz nazywa najbliższe wybory „referendum w sprawie kierunku zmian, które w Polsce od 25 lat następują”.

W opinii Lisa, najbardziej obrywa się Andrzejowi Dudzie, kandydatowi PiS. Jak twierdzi dziennikarz, Duda zawiódł i stał się „Glińskim bis”.

źródło: tokfm.pl

fot. TVP

Zobacz również