UDOSTĘPNIJ
fot. Youtube/Telewizja Republika

Tomasz Lis na bieżąco krytykuje polskich polityków. Tym razem sytuacja w kraju dobiła go tak bardzo, że ma ochotę udać się na emigrację.

Tym, co tak rozsierdziło dziennikarza, jest wizyta w Polsce Donalda Trumpa. Prezydent Stanów Zjednoczonych ma wylądować dziś, około godziny 22 na lotnisku Chopina w Warszawie.

Zadanie na dziś- ewakuować się z kraju zanim nastąpi polityczno medialna ekstaza- Trump przyjechał z paciorkami i wielką limuzynę ma – napisał na swoim Twitterze Tomasz Lis.

Dziennikarz jest najwidoczniej zniesmaczony przewidywanym przebiegiem wizyty Trumpa w Polsce. Domyśla się, że politycy PiS będą starali się uzyskać od prezydenta poparcie dla swoich działań.

Tym razem tweet Lisa spodobał się nawet jego przeciwnikom. Polecają mu oni kierunek podróży.

W pana przypadku kierunek Berlin i proszę tam już zostać… – skomentował wpis Lisa jeden z internautów.

Fani Tomasza Lisa z kolei przewidują jak będzie wyglądała wizyta Trumpa w Warszawie.

PIS Będzie sypał kwiaty na drodze przejazdu, będą pieśni patriotyczne, tańce i występy dzieci. Ciekawe czy wizyty w zakładach pracy również – skomentował wpis ktoś inny.

Trudno oceniać, na ile trafne są przewidywania internautów i dziennikarza. Pewne jest jednak, że dziś w nocy Trump pojawi się w Warszawie a jutro popołudniu wygłosi przemówienie na pl. Krasińskich.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również