UDOSTĘPNIJ

Jak informowaliśmy wczoraj, poseł Liroy-Marzec został wyrzucony z Kukiz’15, ugrupowania, na którego listach dostał się do Sejmu. Popularny poseł w końcu zabrał głos w sprawie. Jak mówi Liroy, niechęć do niego partii była od dłuższego czasu.

Zdaniem Liroya, decyzja o wykluczeniu go z Kukiz’15, choć ogłoszona w czwartek, miała być podjęta już dużo wcześniej. Jak mówi deputowany, już nie raz spotkał się w Kukiz’15 z niechęcią do swojej osoby.

 Mam wrażenie, że zakomunikowana posłom Kukiz’15 decyzja o wykluczeniu mnie z klubu sejmowego tego ugrupowania zapadła dużo wcześniej – stwierdził Liroy.

Jak podano w oświadczeniu wydanym przez Kukiz’15, poseł Liroy-Marzec został wykluczony z partii przez otaczanie się ludźmi, którzy działają na styku biznesu i polityki. Miał też być uwikłany w kontakty z ludźmi odpowiedzialnymi za tzw. dziką reprywatyzację w Warszawie. Liroy zapowiedział już, że nie zmieni podejścia i w swojej działalności ma zamiar współpracować ze wszystkimi ludźmi dobrej woli, niezależnie od ich partii, poglądów.

W mojej działalności poselskiej będę, jak zawsze, współpracował ze wszystkimi ludźmi dobrej woli. Niezależnie od tego, czy są z Kukiz’15, PiS, PO czy Nowoczesnej. Nadal będę także współpracował z organizacjami społeczeństwa obywatelskiego ponad politycznymi wojnami. W mojej pracy nic się nie zmienia. Jestem posłańcem Obywateli – skwitował poseł.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również