UDOSTĘPNIJ

Jak podaje radio TOK FM w poznańskich szkołach średnich o profilach matematyczno-inżynieryjnych redukuje się liczbę godzin takich przedmiotów jak chemia, biologia i informatyka na rzecz lekcji religii.

Z relacji rodziców uczniów uczęszczających do poznańskiej szkoły średniej kształcącej przyszłych inżynierów wynika, że na kierunkach matematyczno-inżynieryjnych z rozszerzonym nauczaniem matematyki i fizyki zredukowano ilość lekcji chemii, biologii i informatyki na rzecz lekcji religii.

fot. tokfm.pl
fot. tokfm.pl

Lekcje chemii, informatyki i biologii są tylko w klasie pierwszej po zaledwie jednej godzinie tygodniowo, z kolei religia dwa razy w tygodniu przez wszystkie lata nauki. Rodzice tłumaczą, że chemia dla przyszłego inżyniera może okazać się bardzo przydatna gdyby chciał się zająć polimerami, biochemią czy inżynierią materiałową.

Niezadowoleni są także wykładowcy, którzy w przyszłości będą mieli do czynienia z tymi uczniami. Według nich takie redukcje ważnych przedmiotów skutkują jedynie tym, że na studiach zamiast iść dalej z programem to muszą zajmować się zajęciami wyrównawczymi gdzie nadrabia się zaległą wiedzę.

Zbulwersowani rodzice próbowali interweniować w na wszystkich szczeblach władzy (od dyrektora szkoły po ministra edukacji) jednak spotykają się z niemocą. Wszyscy odbijają piłeczkę i odsyłają do siebie nawzajem. Na przykład minister nauki i szkolnictwa wyższego zaskoczona sytuacją rozkłada ręce twierdząc, że nie ma wpływu na program nauczania i odsyła do dyrektora szkoły i kuratorium. W ministerstwie edukacji natomiast nikt nie widzi problemu.

bh, źródło: tokfm

Zobacz również