UDOSTĘPNIJ

Do debaty pomiędzy kandydatem Ruchu Narodowego Marianem Kowalskim i Grzegorzem Braunem miało dojść w Dublinie w Academy Hotel. Polacy z hasłami „Dublin mówi nie dla faszyzmu” zablokowali spotkanie.

Irlandzkie media podają, że pod hotelem zebrali się zwolennicy Ruchu Narodowego, inni prawicowcy oraz lewicowcy, którzy postanowili zorganizować początkowo pokojową pikietę. Z transparentami „Dublin mówi nie dla faszyzmu” protestowali przeciwko kandydatom.

Obaj kandydaci zjawili się pod hotelem z godzinnym opóźnieniem. Sytuacja zaczęła się zaogniać, a ktoś z tłumu protestujących rzucił butelką w grupę osób próbujących wejść do środka. Zaczęło dochodzić do przepychanek, a sytuacja powoli zaogniała się. Do aktów agresji dochodziło po obu stronach.

Kierownik hotelu skontaktował się z organizatorami debaty i postanowiono, że należy ją odwołać.

„Polacy są dużo bardziej religijni i konserwatywni w swojej wierze niż w dzisiejszych czasach Irlandczycy… Cieszę się że dostrzegacie różnicę między faszyzmem a patriotyzmem. To drugie wynika z miłości do swojego kraju. Skrajna lewica tego nie rozumie.” – tłumaczyła reporterowi The Journal jedna z Polek obecnych na spotkaniu.

źródło: http://panoramairl.com

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułTramwaj z prezydentem Komorowskim wypadł z szyn
Następny artykułIncydent w Młodzież Kontra. Prowadzący: tymi szmatami myjcie poza studiem
Wiadomości Pikio
Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.