UDOSTĘPNIJ

Ostatnimi czasy zetknąłem się z poglądem, jakoby lewica była stronnictwem demokratycznym. Trudno się takiemu przeświadczeniu dziwić ? wszak największa lewicowa organizacja ma w swojej nazwie ?[…] Lewicy Demokratycznej?. Rzecz sama w sobie dziwna, gdyż słowo ?lewica? i ?demokracja? są niejako przeciwnościami. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, w bardzo prosty sposób wskazuję: demokracja oznacza władzę większości ? lewica dokładnie odwrotnie, uprzywilejowuje wszystkie mniejszości, im bardziej patologiczne tym lepiej. W demokracji ludzie mają jako taką wolność ? lewica chce wszystkich pozbawić nawet tej demokratycznej wolności. Demokracja wedle założeń postuluje równość wszystkich podmiotów wobec prawa, co ma skutkować minimalnym szacunkiem wobec rozmaitych tradycji politycznych, lewica natomiast, ma swoje własne, czerwone podwórko.

Jednym z takich eksplozji lewicowej głupoty, pod którym podpisało się wielu lewicowych działaczy, objawił się trzy dni temu, 10 listopada. Redakcyjny Towarzysz Kolmasiak po raz kolejny popisał się wybitnym, lewicowym poglądem na demokrację. Tekstem skierowanym niejako bezpośrednio w ramach listu otwartego do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Towarzysz apelował, aby obecny zwierzchnik Państwa Polskiego nie składał kwiatów pod pomnikiem Romana Dmowskiego. Zadziwiający popis lewicowego pojęcia demokracji objawia się, kiedy działacze pod egidą lewicy chcą, aby prezydent, który jest teoretycznie prezydentem wszystkich polaków, stał się tylko prezydentem lewicy. Bo lewica jest fajna, a wszystko co nie jest tolerancyjno(w sumie używanie przez lewicę słowa tolerancja jest jednym wielkim nieporozumieniem)homofilne jest złe. Jakie było uzasadnienie apelu? W ?liście? czytamy: Dziś ideowe dzieci Romana Dmowskiego atakują squoty (wiem, że lewica ma gdzieś, a konkretnie w żopie prawo, jakie obowiązuje na terenie RP, ale same squoty bardzo często, a chyba nawet zawsze powstają w sposób nielegalny i istnieją dzięki temu, że grupa chuliganerii zawłaszczyła czyjś prywatny majątek), dokonują pobić imigrantów (mam pytanie, dlaczego żaden lewicowiec, dosłownie żaden, nie ujął się za polakami, którzy padają ofiarą nienawiści, chuliganerii i pobić spowodowanych przez imigrantów np. romów, lub poza granicami kraju, gdzie zakazuje się polakom mówienia w ojczystym języku?) i homoseksualistów (a co w tym złego?), odwołują się do tradycji przedwojennego antysemityzmu(zapraszam Towarzysza Kolmasiaka do Izraela, w którym kwitnie w najlepsze antypolonizm i gdzie określenia ?polskie obozy śmierci? są na porządku dziennym ? byłem i wiem jak ciężko, a czasem nawet niemożliwe jest wyplenienie tych bzdur z żydowskich głów). Prezydent, niestety nie wiem tego, ale mam nadzieję, że zachował olej w głowie i lewackie, faszystowskie postulaty miał głęboko tak, gdzie lewicowcy prawo własności.

Lewica wojuje z faszyzmem w każdej postaci. Tak przynajmniej da się streścić główne przesłanie lewackich organizacji antyfaszystowskich. Problem w tym, że to nie gdzie indziej, ale właśnie na lewicy, faszyzm jest dominującą ideologią. Tak dominującą, że lewicowi faszyści chcą nawet dyktować prezydentowi co ma robić, a czego nie. Na szczęście, obecnie faszyści nie mają jeszcze takiej władzy, ale to nie znaczy, że nigdy jej nie będą mieli. Dlatego trzeba baczyć, aby żadna faszystowska organizacja nie zdobyła władzy. Na szczęście ani postkomuniści ani palikmiotowcy nie mają w najbliższych wyborach szans.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również