UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia/ Piotr Drabik/Wikipedia/Ryszard Hołubowicz

Wiele wskazuje na to, że obecne działania obozu rządzącego to realizacja od dawna zaplanowanej wizji państwa Jarosława Kaczyńskiego. Potwierdzają to również słowa Andrzeja Leppera sprzed dziesięciu lat.

Wyjdzie to, co chcieli zrobić z Trybunałem Konstytucyjnym. Kontrola nad Trybunałem to jest wielkie marzenie Jarosława – mówił przewodniczący Samoobrony.

W wywiadzie udzielonym Jackowi Żakowskiemu zdradził również, że celem prezesa Prawa i Sprawiedliwości jest całkowite podporządkowanie sobie sądownictwa. Najwyraźniej, gdyby nie skrócenie kadencji w 2007 roku zmiany, które obserwujemy dzisiaj, weszłyby w życie już wiele lat temu.

Czyli będzie miał takie składy orzekające, jakie mu będą na rękę. Bo prezes Trybunału ustala skład sądzący. Ich prezes już dopilnuje, żeby w ważnych sprawach orzekali sędziowie, którzy nie zawiodą PiS. O to idzie gra teraz. Dyspozycyjny Sejm, dyspozycyjny Senat, dyspozycyjni sędziowie, swój prezydent, swoje służby i media. Celem jest pełnia władzy. Sam mi mówił, że do Trybunału da takich ludzi, którzy nie zawiodą – wyznał Andrzej Lepper.

Żalił się on także, że Jarosław Kaczyński jest „wyjątkowo perfidnym człowiekiem”, który nie cofnie się przed niczym w swoich dążeniach do objęcia całkowitej władzy. Jego ofiarą miał paść również sam Lepper.

Główne marzenie jest jedno. Żeby wszystko zostało podporządkowane jego wizji. Za wszelką cenę. A jego narzędziem są kwity – dodał przewodniczący Samoobrony.

źródło: natemat.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również