UDOSTĘPNIJ

Groźna i nieuleczalna choroba niespodziewanie zawitała do Europy. Liczba zachorowań błyskawicznie wzrasta. Lekarze nie wiedzą, co mają począć w obliczu tak wielkiego niebezpieczeństwa.

Od kilku dni do mediów spływają informacje, o rozpoczynającej się we Włoszech epidemii nieuleczalnej gorączki afrykańskiej. Czikungunia zaczyna się jak grypa. Powoduje silną gorączkę (do 40 stopni Celsjusza) oraz sine bóle mięśniowe. W stolicy Włoch, Rzymie i otaczającym ją regionie Lazio zanotowano, jak na razie, kilkadziesiąt przypadków zapadnięcia na śmiertelną przypadłość, najwięcej w Anzio jednak lekarze są jednak przekonani, że niezidentyfikowanych przypadków może być nawet kilkanaście razy więcej i to w całej Europie.

Aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się gorączki, zaprzestano krwiodawstwa oraz nakazano masową dezynfekcję. Lokalne władze są zgodne z lekarzami i epidemiologami, że działania, mające na celu powstrzymanie czikunguni muszą być rozpoczęte natychmiast. Nie wykluczono także objęcia zakażonych terenów kwarantanną.

Sprawą zainteresowało się też Europejskie Centrów Kontroli Chorób. Zaleciło ono turystom, którzy w ostatnim czasie odwiedzili Włochy i poczuli objawy, odpowiadające gorączce afrykańskiej, by niezwłocznie udali się do lekarza.

źródło: wrealu24.pl

11 straszliwych chorób, w których istnienie nie uwierzysz

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również