UDOSTĘPNIJ
fot. Maxpixel

Rusza właśnie postępowanie, które ma na celu wyjaśnienie głośnej afery medycznej. Na skutek rażących niedopatrzeń zmarło aż 2400 osób.

Sprawa rozgorzała w latach 70 i 80. Brytyjska służba zdrowia (National Health Service) podawała pacjentom zakażoną krew. Była ona sprowadzana z USA od niesprawdzonych dawców.

W ten sposób tysiącom pacjentów podano krew skażoną wirusem HIV czy wirusowym zapaleniem wątroby typu C. Nie wszystkie ofiary procederu zostały zidentyfikowane. Wiadomo, że na skutek powikłań zmarło około 2400 osób. Jednocześnie, samym wirusem HIV zarażonych mogło zostać 1500 osób, a WZW C – nawet 30 tysięcy.

Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte po latach dzięki zbiorowemu wnioskowi wszystkich brytyjskich partii z wyłączeniem torysów. Zaapelowali oni do premier Theresy May o wyjaśnienie sprawy.

Philip Dunne, obecny, brytyjski minister zdrowia poinformował wczoraj na forum parlamentu, że większość dokumentacji medycznej z tamtych czasów została udostępniona opinii publicznej.

Niezależnie od tego uważam, że osoby poszkodowane mogą nie uznawać podejmowanych dotychczas działań za wystarczające, jeśli chodzi o udzielenie im odpowiedzi na temat tego, co naprawdę się stało – dodał minister.

źródło: Wprost

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również